Pandemia – Book Haul

I witam w czwartek w jakże ten niepewny czas, za oknem szaleje grypa a i mnie coś chwyta. Ludzie wyraźnie boją się grypy a i dużo choruje, gdzie nie ruszę się słyszę kaszel i char chanie, choroba najwyraźniej zbiera swoje żniwo. Po krutce zapraszam na „grypowy book haul”!