WRAP UP podsumowanie czytelnicze luty 2020

Ten miesiąc pod znakiem grypy w związku z szalejącą pandemią, w sumie przeczytałem osiem tytułów, może to nie były opasłe księgi tylko cienkie i średnie książki ale zawsze. Kolega mi z z lekkim oburzeniem zarzucił, że jak to ja przeczytałem więcej książek jak on czyta od mnie więcej stron?! Rachunek jest prosty, ja staram teżCzytaj dalej „WRAP UP podsumowanie czytelnicze luty 2020”

fear dot com

I dziś na wieczór znów dopadło mnie to niechciane uczucie fear dot com, czyli niewysłowiony strach przez który uginały się pod mną nogi – skąd się bierze te doznanie, dodam że jest wyjątkowo nieprzyjemne. Aby je opanować musiałem zjeść 3x kromkę z powidłami, jedną z konserwą turystyczną, 2 kostki czekolady, kawałek ryby w pomidorach –Czytaj dalej „fear dot com”