Filler & Dylematy

Więc to będzie wpis tzw „wypełniacz”, a przynajmniej takie było moje zamierzenie, przystępując do napisania go. Powiem tak ledwie dycham, kolega czyta po 130+ stron, ja żyłuję 50 z wielkim trudem – dwie drzemki po drodze, cudowne leki & choroba! Ani nie miałem czasu się ostrzyc i jestem zarośnięty jak Rumcajs a jutro czeka mnie wizyta u lekarza… Bynajmniej w tym wpisie zastanowię się nad sensem codziennego dodawania treści!

Czytaj dalej „Filler & Dylematy”