Spoko dzień

Dziś miałem nawet udany dzień, zbudziłem się o 6 rano ale spałem do 9:30 około gdyż tak wcześnie nie chciało mi się wstać – co robić po ciemku gdy oszczędza się prąd… Zresztą nie lubię palić z rana światła, źle się czuję wtedy psychicznie… Później wyszliśmy z Toffikiem po recepty na piechotę do miasta, zeszłaCzytaj dalej „Spoko dzień”