Trudności

Tak był chory, tak był niepełnosprawny i tak miał trudność, gdzieś od około 25 lat zdobyć dziewczynę. – Kto nie jest chory ten nie zrozumie – już to wiedział. Bo jak wytłumaczyć fakt, że pomimo taktyk lekkich i tych hard nie mógł zdobyć dziewczyny? Zastanawiał się czy ktoś przypadkiem nie stoi za jego nie fartem, ktoś nie pociąga za sznurki i rozsiewa plotki, ktoś życzliwy. Zresztą jeden życzliwy już kopnął w kalendarz, co go pocieszało. Jego bliżsi koledzy jak i ci ze słyszenia w liczbie chyba siedmiu, też nie mieli dziewczyn, od kiedy? Może od zawsze? Nie drążył na ten temat, głupio mu było, zresztą to nie była jego sprawa.

Czytaj dalej „Trudności”

Szaro, Buro, Wietrznie

– Patrz Toffik jak słońce ładnie świeci! – powiedział do swojego pupila, aby zaraz miało zrobić się szaro, buro i ponuro. W ogóle dziś S.I. zapowiadało silne wiatry. Miał ochotę coś napisać ale stracił werwę po pierwszych dwóch zdaniach. Tak, łapało go przeziębienie, wczoraj na wieczór zażył Gripex i miał pokręcone sny o wampirzycach które przerwał SMS kumpla, zapomniał wyłączyć komórki na noc…

Czytaj dalej „Szaro, Buro, Wietrznie”

Diabli nadają …

Bronił się siłą swojego wyczerpanego umysłu przed wyrządzeniem zła piśmiennego do którego namawiały go niechciane myśli i złe uczucia, post złość po Mońkowej post apokalipsie, najeździe orających umysł hejterów z ramienia YouTube. Myśli swędziały, gotowały się i drążyły go, odrażające, pokurczone a zarazem wyolbrzymione, może to schizofrenia a może samo zło, szatan, belzebub, mefisto, chcący go dobić i wyizolować…

Czytaj dalej „Diabli nadają …”

Plan

Na wstępie dodam, że przyszła sytuacja zdrowia Polaków, mojej Mamy i moja mnie przeraża. Począwszy od wirusa Corona o którym są pogłoski, że wyprodukowała go firma sygnująca się lekko zmienionym (jeden kolor) logiem Umbrella (kto zna Resident Evil i incydent z zombi w Raccon City – ten wie), poprzez mające nadejść upały powyżej 45+ C, po zaczepki wschodniego sąsiada (może nawet konflikt zbrojny? – brak leków, narażenie życia), oraz wzrost cen/ szalejącą inflację (choć to nie specjalnie mnie martwi bo czym mniej będę jadł to będę zdrowszy – oczywiście do pewnego poziomu, ale chyba tak źle nie będzie?), która to przekracza na niektórych usługach/ towarach (?), 30%. Nawet sygnały ze służby zdrowia są niepokojące, niedostatek i przepracowanie lekarzy/ pielęgniarek – ich odpływ do państw Europy zachodniej. Oraz to że coraz częściej aby „nie umrzeć” trzeba służbie zdrowia zapłacić – kolosalne kolejki do specjalistów!

Czytaj dalej „Plan”

Chińskie lampki o północy.

Tekst z klimatem (psychiatrycznym).
Chcesz wiedzieć jak z absurdalnych sytuacji sklecić dzieło sztuki? Czytaj!

Kałuże i Róże.

kolaż kamienica przedlokatorzy

quotationMieszkamy na sobie. Każdy pokój wyrzyna się z poprzedniego jak krzywo rosnący ząb. […] Mój ma kształt trójkąta. Najpierw przekonujesz się, że to mega oryginalne i że pewnie «soon» będzie w trendzie. Co prawda trochę ci świta, że Trójkąt Bermudzki to nic dobrego, a piramidy wybudowali kosmici, ale odganiasz te myśli.

View original post 564 słowa więcej

WRAP-UP Styczeń 2020

Zapraszam na podsumowanie czytelnicze miesiąca stycznia, tym razem się popisałem i oby tak dalej, choć niektóre książki już zacząłem w 2019 r. ale je w końcu skończyłem i jeszcze parę przeczytałem w całości w styczniu. Mang już nie będę pokazywał ale też było około tyle pozycji. W sumie jest to mix prozy (fantasy) i naukowych (samorozwój). Zapraszam!

Czytaj dalej „WRAP-UP Styczeń 2020”

[FINANSE] Styczeń 2020

Podsumowanie finansowe kumpla Mońka..

życie po godzinach

Pierwszy miesiąc nowego roku ma dla Nas serce z kamienia!
Nie oszczędzaliśmy tym razem na wydatkach, ale to wszystko ze względu na zbliżające się – wielkimi krokami – wydarzenie 🙂 .

Bez większego gadania zaczynami finansowe podsumowanie stycznia 2020!

Przychód: 5559,88
Wydatki: 8123,44, w tym:

  • jedzenie: dom – 338,98
  • jedzenie: miasto – 40
  • owoce / warzywa – 12,41
  • nabiał – 54,87
  • napoje słodkie – 14,66
  • woda – 36,12
  • alkohol – 17,53
  • przekąski słone – 4,75
  • przekąski słodkie – 49,02
  • lody – 9,59
  • mieszkanie: rachunki – 966,93
  • mieszkanie: wyposażenie – 510
  • samochód – 259,26
  • telefony / internet / netflix – 162,72
  • ubrania / buty (moje i Myszki) – 177,1
  • kosmetyki – 22,78
  • środki czystości i higiena – 154,4
  • wydatki dziecka – 2587,3 (w tym wózek, komoda, łóżeczko, ubranka, pieluchy itd.)
  • rozrywka – 244,23 (w tym książki 73,93, gry 112)
  • inne wydatki – 2193,3 (w tym lodówka oraz opaska Xiaomi dla…

View original post 35 słów więcej

Podsumowanie finansowe – styczeń 2020

Miałem nie podawać ale Moniek zachęcił i co mi tam. W tym miesiącu na pewno lepiej niż w poprzednich, w sumie to nie wiem skąd wzięła się tak kolosalna suma (jak dla mnie) który myśli, że oszczędza. Ale powiem jedno poczyniłem pewne ruchy aby ograniczyć kupno książek. Mimo to książki to wydatek nr 1 w styczniu, zaledwie parę/kilka tytułów a pieniędzy trochę jednak poszło. Poza tym powinien mi odpaść jeszcze jeden wydatek – tak na dobre wypisałem się z Legimi, mam nadzieję, że tym razem na stałe, notabene okradli mnie w majestacie prawa na około 20 zł …

Czytaj dalej „Podsumowanie finansowe – styczeń 2020”