Gruby jak wieprz czyli nietakt starszej pani…

Było to chyba wiosną albo i latem, zresztą nie pamiętam… Jesteśmy razem z Mamą na zakupach (w końcu starszej Mamie która nas żywi należy pomóc) i podchodzimy do kwiaciarki która rozmawia z dalszą znajomą mojej rodzicielki. I gadu gadu, ja tam prawie nic nie mówię a tu nagle zwraca się do mnie ta starsza paniCzytaj dalej „Gruby jak wieprz czyli nietakt starszej pani…”

Zmiany, zmiany i padaka = schiza

Więc dalej brnę poprzez bezkres YouTube na moim stateczku o jakże wymownej nazwie Ziemo_ART TV. Jak już zauważyliście mam nowego kompa, jest to komputer stacjonarny z 24′ ekranem FULL HD, procesor to siaki FX a dysk na system to SSD do tego oddzielna grafika NviDii, wszystko chodzi jak żyleta – z czego niezmiernie się cieszęCzytaj dalej „Zmiany, zmiany i padaka = schiza”

Chory piesek i odpoczynek

Dziś grałem w Paragona świetną postacią Khaimerą, rozgrywka szła w miarę gładko, dużo asyst i killi. Zwlekałem aby wyjść na zakupy gdyż mi się już w nocy nie chciało, byłem strasznie zmęczony i ni z tego z owego Mama mnie woła. Piesek dostał jakiegoś ataku, myśleliśmy że się zakrztusił… Był na wykończeniu, z ledwością oddychał…Czytaj dalej „Chory piesek i odpoczynek”

Sąsiad rzucił mi gówno na wycieraczkę !

Więc jak dobrze wiecie mam małego pieska Chihuahua i gdzieś w lecie wracamy z psiakiem pewnego wieczoru a tu widzimy kupę na wycieraczce sąsiada i tak przez tydzień ktoś mojemu sąsiadowi rzucał gówienka na/koło wycieraczki… Mama powiedziała nawet że ktoś to robi nam na złość aby nas skłócić i rzeczywiście następna kupa była mała aleCzytaj dalej „Sąsiad rzucił mi gówno na wycieraczkę !”

Złodzieje w sieci sklepu Eko?

Czwartek 2016 Cześć Wam, dodam że mam dziś urodziny i z*ebany humor 😦 A więc tak, remontują u nas windę i muszę popingalać po schodach z psem na rękach 4 razy dziennie w tą i na zad ale to pryszcz, trochę wysiłku fizycznego nikomu nie zaszkodziło … Ale że mam starszą Mamę którą w dodatkuCzytaj dalej „Złodzieje w sieci sklepu Eko?”

Trójka i zmęczenie tabletami

Wstałem około 11, nie powiem rześki ranek, jeśli to można nazwać rankiem… Mucha nawet mnie nie pogryzła, później dowiedziałem się o jej tragicznym końcu – Mom Thx 😉 Dopiero co wstałem a już czuję się zmęczony, wiem to dzięki tabletom które trzymają mój mózg w ryzach. Na szczęście ból głowy odszedł z dniem wczorajszym. TrafiłaCzytaj dalej „Trójka i zmęczenie tabletami”

Pora spać czyli „żur i mucha nocą”

No i jednak nie wykonałem planu, już prawie 24 a ja nie śpie tylko konwertuje film i piszę wpis na blogu. Jutro zobaczycie dalsze przygody pięknej Lary, postaram się wrzucić przed południem ;). Miało być 30 max 40 minut a nagrywałem 54 :D, po przycięciu 45 minut – sorki ale Lara jest tak dobra jakCzytaj dalej „Pora spać czyli „żur i mucha nocą””

Leniwy dzień – ból głowy dalej trzyma

No i godzina prawie 15 a ja leżę w łóżku, przegiołem wczoraj z youtubowaniem, 4 godz. obróbki wideo – w sumie to tylko wycinałem fragmenty ale musiałem wszystko przeżyć jeszcze raz tym razem z perspektywy widza. Później kodowanie, wrzucanie na youtube, opisanie, zrobienie grafik itp. W dodatku nie odpuściłem tylko grałem jeszcze pod wieczór. PóźniejCzytaj dalej „Leniwy dzień – ból głowy dalej trzyma”