8 zł UP

Dziś/ jutro może będzie mini Book Haul, książki zdrowotnej z medycyny niekonwencjonalnej. Wczoraj musiałem przemyśleć jedną sprawę… Pewna dziewczyna powiedziała mi abym poszukał pracy dla kodera na LinedIn i poszukałem. Prace są ale trzeba przynajmniej dobrze znać jQuery. W związku z tym postanowiłem spróbować się nauczyć tego frameworka czy też tej biblioteki w stopniu przynajmniejCzytaj dalej „8 zł UP”

Spoko dzień

Dziś miałem nawet udany dzień, zbudziłem się o 6 rano ale spałem do 9:30 około gdyż tak wcześnie nie chciało mi się wstać – co robić po ciemku gdy oszczędza się prąd… Zresztą nie lubię palić z rana światła, źle się czuję wtedy psychicznie… Później wyszliśmy z Toffikiem po recepty na piechotę do miasta, zeszłaCzytaj dalej „Spoko dzień”

Napisałem… Bo chciałem

Więc ten wpis będzie sam nie wiem o czym? Wiem tylko, że mam mało czasu aby go napisać. Postanowiłem zamówić książkę do interpunkcji ale dopiero w marcu (jeśli wytrzymam z postanowieniem), gdyż na wszystkie pozycje nie będę miał pieniędzy w styczniu i dopiero płynny finansowo będę w lutym, a nie chcę kupować od razu 02.2020Czytaj dalej „Napisałem… Bo chciałem”

Filler & Dylematy

Więc to będzie wpis tzw „wypełniacz”, a przynajmniej takie było moje zamierzenie, przystępując do napisania go. Powiem tak ledwie dycham, kolega czyta po 130+ stron, ja żyłuję 50 z wielkim trudem – dwie drzemki po drodze, cudowne leki & choroba! Ani nie miałem czasu się ostrzyc i jestem zarośnięty jak Rumcajs a jutro czeka mnieCzytaj dalej „Filler & Dylematy”

Na spontanie, na fali – chęć pisania

Czytając Blogi, swój, Mońka i Traszki postanowiłem dodać wpis – a tak mnie naszło, czuje nie odpartą chęć tworzenia 😀 Co w tym wpisie? Same pierdoły! Minn. pokażę Wam co czytam – co już słyszeliście nie raz, ale tym razem zdjęcie, a pod spodem z informacje, co do postępów 😉 .

Zmęczenie, biznesy etc

Ostatnio próbowałem podjąć wyzwanie King-a a mianowicie napisania 1000 słów dziennie i powiem, że poległem – jednak trzeba iść za radą King-a i wyłączać telefon, gdyż kolega przeszkodził przed 600 słowem… Wczoraj miałem zajęty dzień z kolei gdyż prowadzę sprzedaż na serwisie aukcyjnym starych rzeczy i musiałem po nocy i z rana wystawiać przedmioty iCzytaj dalej „Zmęczenie, biznesy etc”

Dzień chłodu i czytania prozy wszelakiej

A więc zacznę od tego, że dziś przeczytałem 39 stron i się mega nasyciłem, myślę że czytałem przeszło dwie godziny albo i trzy – oczywiście z przerwami nawet dość długimi. Ale czytałem inaczej, starałem się zebrać bogactwo słów w opowieściach, choć na „Trzy wiedźmy”, już koncentracja mi się rozmyła… W ogóle co to za masakra,Czytaj dalej „Dzień chłodu i czytania prozy wszelakiej”

Nowy Rok – pora zacząć! Witaj 2020!

I był Sylwester i po Sylwestrze! Jak spędziłem końcówkę roku 2019? Czytając książki i oglądając serial Wiedźmin oraz Avengers Endgame do prawie 3 w nocy. Było zero szampana, zero alkoholu. nawet zero piwa 0%. W sumie przegapiłem 24:00 i dopiero Mama powiedziała mi 3 minuty później, że jest Nowy Rok…

Limity danych czy się w nich mieszczę oraz intensywna Niedziela.

Mój kolega Moniek (Blog Moniek home blog) poruszył bardzo ciekawy temat a mianowicie Limity danych i zastanawiam się jakby to było gdybym miał limit danych do np 200 GB za około 90 zł (info by Moniek). Wg statystyk na komórce zużyłem 100 MB danych w tym miesiącu grudniu (do 30.12.2019) ale jestem przekonany że toCzytaj dalej „Limity danych czy się w nich mieszczę oraz intensywna Niedziela.”

Podsumowanie tygodnia roboczego #001

Więc może niektórzy z Was (MonieK), dobrze wiedzą, że uczę się przeważnie od poniedziałku do piątku a weekend zostawiam na odpoczynek/ regenerację i czytanie. W tym tygodniu wypadły Święta Bożego Narodzenia – mamy 28 grudnia sobota. W poniedziałek byłem zbyt zajęty aby się uczyć (dzień przed Wigilią), zresztą moje oczy musiały odpocząć.