Codziennik #210#2021

Tak więc zbudziłem się o 3:40 po niecałych sześciu godzinach snu i równie wcześnie wyszliśmy z pieskiem – poczekaliśmy tylko na słońce. A ząb boli jak bolał, chyba został źle wyczyszczony i dziś a najpóźniej jutro udaję się do dentysty – aktualnie mnie lekko ćmi, czuje dyskomfort i swędzenie.

Czytaj dalej „Codziennik #210#2021”

Codziennik #209#2021

Po tej nieprzespanej nocy dalej odczuwam jej negatywne konsekwencje – łamie mnie w kościach jakbym był na torturach (no może przesadzam) i czuje ogólne osłabienie…

Dziś już z rana upalnie i jest mi po prostu duszno a w zębach/zębie czuje jakieś dziwne uczucie ni to swędzenie ni to ból…

Czytaj dalej „Codziennik #209#2021”

PIĘĆ!

Tak pięć dni wytrzymałem bez pisania Bloga! Nic nie poradzę, po codziennej lekturze Bloga kumpla Mońka skusiłem się! A co on tylko może być zmienny – skoro zdrowy może to ja też! ;P

Wczoraj dostałem złego samopoczucia przez wytężony wysiłek przy nauce Pythona i ten upał – normalnie pogoda MASAKRA!

Czytaj dalej „PIĘĆ!”