BlogFaceta #anotherDay#2021 | Czy 3 to za dużo?

Mam dylemat jak pogodzić 3 czynności (nauka) w jednym dniu – czyli to co zwykle (skoncentruj się na jednej rzeczy! Albo w pracy jedna i jedno hobby) – a ja mam 3 oraz …

… przed 12:00 muszę wyjść z psem dwa razy, zrobić zakupy/pójść do lekarza/ pozałatwiać sprawy i przyjąć/ porozmawiać z kumplem. Tak więc muszę znaleźć rozwiązanie na pogodzenie trzech rzeczy:

  • Python do 11:00
  • czytanie do 14:00
  • angielski do 17:30

Poniżej moje rozmyślania spisane na e-papier:

Wydaje się ładnie ułożone ale proste nie jest gdyż 18 lat nie mam i dochodzi polekowe zmęczenie oraz nerwica dnia codziennego – tu brak dziewczyny najbardziej mi doskwiera – kto nie miał dziewczyny 43 lata ten nie zrozumie ;/

Tak sporo czasu chcę poświęcać na Niksen/ medytację i planowanie/ pisanie. Teraz np zamiast zacząć angielski (ups jestem spóźniony około 4 godzin), piszę tekst – tak traktuję pisanie jako terapię a i dzięki Wam się czegoś dowiem – tu dzięki Moniek, Asus i SuperMario.

Zastanawiam się jak to ustawić aby być wypoczętym a nie się słaniać i być nerwowym – tak chcę dobrze się czuć z Mamą, pieskiem i ludźmi a nie wszczynać kłótnie i drażnić osoby swoim humorem.

Ostatnio czytałem ciekawy artykuł po którym znów wynoszę komórkę na czas snu do kuchni i dzięki temu (może dlatego też że chłodniej?), przespałem dzisiaj 8,5 godziny – czyli idealnie tyle ile chciałem gdyż moje 5 – 6 godzin które ostatnio praktykowałem pewnie źle działało na moje zdrowie.

Artykuł mówił minn., że na długość życia wpływa prawidłowy sen a ja chcę jak najdłużej żyć w zdrowiu bynajmniej fizycznym i intelektualnym a i chce poprawić choć trochę psychikę.

I dziś mamy dzień bez zgonu mózgu! Święto! To dzięki:

  • ograniczeniu nauki na komputerze/ tablecie/ komórce (ekranach) do godziny 11:00.
  • piciu 3 – 4 kaw dziennie (z mlekiem)
  • nie wysilaniu się intelektualnie/ fizycznie/ psychicznie
  • nie wszczynaniu kłótni o byle pierdołę
  • zrobienie 2x medytacji z aplikacji INTU – tak znów wykupiłem

Głowię się w sumie czy rano od razu iść z psem, czytać 10 stron książki po wstaniu słońca czy uczyć się Pythona te 2 – 3 godziny – rozbija tu się wszystko o chęci np z rana mam dziwne myślenie i lenia gdy jest ciemno… Teraz obliczyłem będę sypiał tak do 6:30 gdy się położę o 22:00 i ewentualnie mogę przełożyć spanie na 21:00 ale to wymaga żelaznej dyscypliny lub wyrobienia nawyku w mądry sposób.

Myślę, że powinienem zaryzykować i wyjść z tym psiakiem o 7:00 a nie 2 – 5 godzin później, chciałbym to jutro przetestować. Wiem, że spacer zajmie mi minimum coś ponad godzinę do dwóch godzin czyli od 9:00 do 11:00 będę miał niecałe 2 godziny na naukę Python i tu znów myślę położyć się np o tej 21:30 – aby nie robić zbyt dużego przeskoku.

Sorki za te gdybania ale myślę na papierze.

Najlepiej o 11:00 powinienem wyjść z psem aby nie załapać lęków po 12:00 – czasem się zdarzają choć nie codziennie – mały progres. I zastanawiam się nad rozszerzeniem czytania do 17:30 a wyrzuceniem angola – tak ta wiedza z książek jest aż tak ważna! Angielski cóż musi starczyć w kursach Pythona albo jego mini sesje ograniczone do 15 minut przed snem.

Poza tym postanowiłem zaoszczędzić robiąc zakupy tylko 3 dni w tygodniu a nie 6 jak wcześniej – dzięki temu mniej zjemy i będziemy zdrowsi. Jak policzyłem zaoszczędzę nawet 50% wydawanej sumy. Inne oszczędności – zapalam później światło i wykręciłem żarówkę fotograficzną która kiedyś wkręciłem gdy miałem zgon mózgu a i tak nie pomogła tylko drażniła.

A dziś dzień należy do niziutkiej, krąglutkiej i zgrabniutkiej 17 – 18 która szła w mini spódniczce w kratę i miała na nogach czarne burdelówki – tak na tych paseczkach – z nieba stąpił anioł ;D

c.d.n.

16 myśli na temat “BlogFaceta #anotherDay#2021 | Czy 3 to za dużo?”

    1. Do siatek zmieszczą siwarzywa owoce trochę sera i bułki i ciężar niemożliwy… A gdzie chemia leki, mięso? Teraz w sumie ograniczamy się …

      Polubienie

  1. Masz 43 lata, nie wiedziałem, nigdy bym ci tyle nie dał, na youtube wyglądasz na młodszego. 🙂
    Zakupy 6 dni w tygodniu, ja bym tego nie przeżył. Nienawidzę chodzić po sklepach, wyjątkiem są tylko księgarnie, dlatego robię duże, dwa razy w tygodniu. Oglądanie, wybieranie, przebieranie, to dla mnie katorga, jak wchodzę do sklepu to tylko z listą zakupów, zabieram co trzeba i czym prędzej wychodzę. Od przeszłego roku prąd znowu w górę, ponoć nawet o 20%. :/ Jak tak dalej pójdzie to będę musiał wymienić grafikę w kompie na GT 1030 30W.

    Polubione przez 3 ludzi

    1. Dzięki gdyby jeszcze dziewczyny to doceniały w odpowiednim wieku…
      Ja też nie przebieram towaru co prawda robię bez listy ale za to z pamięci i podpowiedzi telefonicznych – organiczna inteligencja ;-D

      Tak wiem o cenie prądu i gazu ten idzie 300% w górę – ludzie rezygnują z opalania węglem …
      Poza tym przez prąd idzie spożywka w górę np wypieki, mrożonki.
      Inflacja ma być 2 cyfrowa…
      Chyba ostatnie auto na benzynę zostanie wyprodukowane za 14 lat i nawet hybryd nie będzie.
      Będzie walka z nadmiernym jedzeniem mięsa, cenowo i ideologicznie – bynajmniej w Europie.
      Cze

      Polubione przez 2 ludzi

      1. Spożywka idzie w górę przez różne czynniki: koszty utrzymania pracowników (najniższa krajowa w górę, a większość za tyle pracuje), koszty rachunków (gaz, prąd, woda), koszty surowców (przez pogodę warzywa i owoce są coraz droższe) itd.

        Polubione przez 1 osoba

      2. No i przez chęć szybkiego zysku… Żydy gdyby mogły zamiast warzywniaka na sklepie to by walnęły alkoholowy aby rozpijać społeczeństwo…. Mi też kiedyś proponowali alkohol przy kasie… ;-/

        Polubienie

  2. Kiedyś Ci pisałem, że wszystko musi mieć swój czas – ale jednak musisz myśleć o przyszłości, bo potrzebujesz jakiegoś zabezpieczenia finansowego na dalsze lata. Tym bardziej, że z wiekiem człowiek raczej nie czuje się coraz lepiej tylko zaczynają doskwierać różne schorzenia.
    Oczywiście dobrze, że dbasz i wprowadzasz w życie różne optymalizacje mające dobry wpływ na zdrowie – ale jednak czasu się nie cofnie i myślę, że potrzebowałbyś finansowej stabilizacji. Dlatego z całego zakresu spraw i obowiązków dwa elementy są najważniejsze – zarobki i zdrowie. Bo wiadomo – jak nie ma zdrowia to nie ma pracy, jak nie ma pracy to brakuje kasy na to, żeby to zdrowie utrzymać.
    W drugiej kolejności realizacja pasji, dodatkowy odpoczynek, rozmowy z kumplami itd. Tak ja to widzę, oczywiście Ty musisz sam sobie poukładać i nadać priorytety. Np. nadać wagi od 1..10 dla poszczególnych elementów – co jest dla Ciebie najważniejsze a co mniej ważne. Chyba nawet było w jakiejś książce podobne podejście, żeby spośród 10 rzeczy wybrać tylko 2 i je robić.

    Dużo zdrowia życzę, u nas w Chorzowie właśnie leje jak z cebra 😀 Pozdrawiam!

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Właśnie wróciliśmy ze spaceru zmokliśmy trochę posiedziałem na deszczu.
      Jednak wrzucam angielski gdyż książki służą zachowaniu zdrowia i ulepszaniu siebie nas.
      Tak czytałem o tej metodzie tylko że ja mam 3 ponadprogramowe rzeczy nie 10 i to dla mnie za dużo a reszta to obowiązki życia i zachowanie zdrowia.
      No ewentualnie blog ale pisze go dla przyjemności i żeby z Mońkiem pogadać – taka odskocznia.

      Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s