Blog #228#2021 | Syzyf

A więc tak – imieniny dziś obchodzą: Diomedes, Anioł i Symplicjusz. Naprawdę nie miałem ochoty dodawać wpisu ale Moniek mnie zmotywował!

Doszedłem do wniosku, że zadaniem wiatru jest wianie a ja mam kilka wyjść:

  • mogę opuścić żagle
  • popłynąć w inny rejon morza gdzie nie wieje ten wiatr
  • albo ściągnąć żagle przestawić takielunki i go wykorzystać

Jak myślicie którą możliwość wybieram? Tu wszystkim zestresowanym polecam książkę Beaty Pawlikowskiej „102 sposoby na stres – stres sprawdzone sposoby” – tak mniej więcej w ten deseń.

Co u mnie? Tak więc wczoraj (bo dziś po 24:00) przeczytałem 120 stron książek – trochę oszukałem bo czytałem tą książkę Beaty o stresie a ona jest bardzo przyjemnie napisana, interesująca i ma powiedzmy to „wolne pola”.

Polecam wszystkim zaniedbany kanał: „Spokojna muzyka” na którym jest parę fajnych kawałków bez reklam! Spoko się na nich usypia i koją nerwy!

W ostatnie dni było czytania po 90 stron poradników ale jakoś żadnego nie skończyłem.. Czytam bardzo ciekawą pozycję o nadwadze i psychologii. Czy wiedzieliście, że już 3 letnie dziecko jest świadome tego że osoby grubsze są to tzw ci „gorsi ludzie” a w przedszkolu i podstawówce takie dzieci są piętnowane, zastraszane, poniżane i nawet bite…

Trochę dziwne bo podobno 68% Polskich mężczyzn ma nadwagę i chyba tylko w domach siedzą… Tzn podjadą pod klatkę autem i sru do domu. Zauważyłem że na piechotę chodzi dużo szczupłych osób tzn takie widuję w hmm 70 – 80% a tych grubszych rzadziej – choć rzucają się w oczy.

… A bo grubas zawsze wszystko zepsuje… Notabene moja waga stoi jak magiczna, powiem strasznie ciężko czegoś nie jeść i głód wręcz woła o dokarmianie… Tak odczuwam sporą część dnia głód i łaknienie ze mną wygrywa i muszę coś zjeść, najlepiej jeśli to będzie coś na m… Tak staram się nie jeść mięsa codziennie ale taki pasztet kusi albo ryba z puszki. A gdy dostanę zgonu mózgu to nie ma bata muszę coś takiego zjeść.

Moniek powiedział mi że Rock – Remigiusz Maciaszek wydał książkę i ją oglądałem i wiecie co miałem w niektórych szczegółach podobne dzieciństwo do jego. Ale Rock nie obraź się nie wiem ile masz lat ale wyglądasz miejscami pod 60… W sumie cieszę się, że wyrwałem się z YouTube i nawet nie chce mi się go oglądać – tak wolę czytać! Chyba, że naukowy/programistyczny YouTube.

Nie wiem czy mówiłem ale ostatnio przyszło mi parę książek i zamówiłem dwie dla Mamy. Dałem też Mamie do czytania książkę o migrenach gdyż takie czasem „posiada”…

Dziś jak wstanę mam plan uczyć się z kursu wideo tworzenia stron, chciałbym przerobić tego kursu tak 3+ godziny. Jutro będę tworzył www chyba zajmę się wdrożeniem Let’s Crypt choć może być ciężko gdyż nie mam automatu na wdrożenie tego zabezpieczenia…

Oraz marzy mi się dobić do 100 przeczytanych stron książek – wiem misja niemożliwa gdy uczę się w ten sam dzień z wideo…

Jakieś przemyślenia? Życie to nie bajka a dziewczyn jak nie było tak nie ma gdyż wolą bujać się z kolesiami samochodami – bynajmniej te troszkę ładniejsze. Tak zauważyłem, że pasztety chodzą na piechotę a te ładne dziewczyny jeżdżą samochodami – chyba nie chcą być non stop zaczepiane, tak jest w tym jakiś sens.

Notabene trochę ostatnio odpuściłem spacery, przez samopoczucie, niewyspanie, lęki/fobie i przez te upały… Czekam bynajmniej na ochłodzenie.

Kurcze ta nauka idzie jak krew z nosa, strasznie mozolony proces, nawet lekko programowanie odpuściłem a wziąłem się za www są efekty ale nikt za to nie chce zapłacić ani nawet spojrzeć – a niektóre firmy mają biedne stronki i nie działające mile (chociaż niedziałającymi mailami się nie zajmuję).

Wiem muszę się podszkolić w JavaScript, PHP (chociaż formularze) i nabyć umiejętności prezentacji własnej pracy, wysławiania się bez jąkania i tego jak sprzedawać własne dzieła. Ciężko jest samemu a nikt nie chce pomóc doradzić i wesprzeć – czuje się czasami jak Syzyf…

Nic woda mnie od pół godziny woła… C.D.N.

7 myśli na temat “Blog #228#2021 | Syzyf”

  1. „Ostatnio przyszło mi parę ksiażek” coś czuje, że będzie bookhaul. 👍 Jakaś proza się przebiła do zamówienia? 😉
    Musisz się przenieść na północ, tutaj upałów nie było od dwóch tygodni, a w ostatnim tylko wieje i pada.
    Pozdro

    Polubione przez 1 osoba

    1. Z racji tego że dodaje wpisy raz na tydzień daruję sobie book haul…
      Może bym zmienił zdanie gdyby wpadło trochę grosza z bloga tak zapraszam do wsparcia ;-D
      Myślę że od 150 zł co miesiąc mógłbym zrobić book haul 😛 A tak jestem zmuszony szukać innych źródeł zarobku…
      Taki małe info wsparcie kup kawę poszerzyło się o kwotę do 1500 PLN – jeśli ktoś odważny zapraszam a ja ze swojej strony zapewniam po zainkasowaniu pieniędzy codzienne wpisy.
      Uwaga oferta limitowana na wrzesień 😛

      Haha xd

      Polubienie

    1. Nie chciałbym podawać strony z moją produkcją bo na razie mam jedną a te stare co kiedyś robiłem to już adresów nie pamiętam.
      Ale jeśli podasz e-mail to ci wyślę adres stronki którą zbudowałem ostatnio – prosta ale sądzę że 150 200 zł warta tylko kupiec na wczasach

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s