Blog #2XX#2021 | Dacie wiarę?!

Sorki za te „XX” w tytule ale już nie mam ochoty patrzeć się który to dzień roku – lenistwo górą! Dziś udało mi się skończyć jedną książkę i przeczytać 90 stron książek – miało być 150 str ale byłem zajęty rozmową z Mamą przez bite 2+ godziny…

Tak skończyłem dziś książkę Remigiusza Mroza pt.: „O pisaniu na chłodno” która to liczy równe 200 stron i została wydana w twardej oprawie – ale też jest dostępna na Legimi 😉

Co o książce – autor przedstawia swoje początki w pisarstwie, całą historię a przed wszystkim przedstawia jak powinna wyglądać praktyka pisarska i ukazuje jej techniki.

Czytałem już jedną książkę na ten temat od Kinga i tak to też była moja pierwsza książka tego autora – Kinga – ale i Mroza.

Poza tym nie wierzę Moniek pisze książkę i to nie jedną ale trzy! A pamiętam jak chyba coś mi głupio napisał z hejterem który to szydził ze mnie i mnie wyzywał, ogólnie wyzywało mnie dwóch hejterów – że pisanie jest dla utrzymanków bez pracy i dla ludzi którzy mają kupę wolnego czasu i że zacytuję: „nie będziesz drugim Kingiem”…

Brak słów – tak zabili we mnie chęć, zwątpiłem – mam nadzieje, że ich kosa losu dopadnie… Krzyżyk na drogę.

Na razie wiem, że pisanie książek to trudny temat i trzeba mieć pomysł, natchnienie a w niektórych przypadkach trzeba odnieść na jakimś polu sukces… Bynajmniej ja postanowiłem się skupić na tworzeniu www (nauce tego – odświeżenie) i nauce programowania gdyż uważam, że to może przynieść bardziej możliwy pieniądz niż pisanie.

Gdybym miał natchnienie i miał „technikę albo przynajmniej troszkę większą wiedzę” (tak trzeba posiadać szeroko pojętą wiedzę lub robić duże i czasochłonne rozpoznanie) potrzebną do napisania książki (i nie chodzi mi tu o komputer) to może bym pisał ale wolę się zająć bardziej „przyziemnymi sprawami”.

Poza tym dążę ciągle do tych 100 stron dziennie a nawet sobie wyznaczyłem plan 150 stron dziennie – te 50 to chyba powinna być proza. Tak plany jednej książki leżą nawet powiem o czym – o odchudzaniu. No tak ale wpierw chciałbym schudnąć do przynajmniej tych 95 kg – aby odnieść sukces osobisty i napisać z czystym sumieniem na ten temat książkę.

Tak krąży mi z tyłu głowy książka a nawet książki w tym proza z gatunku sci-fi a nawet fantasy. Tak kiedyś zacząłem pisać książkę fantasy ale ją skasowałem nie wiedząc czemu?

C.D.N.

4 myśli na temat “Blog #2XX#2021 | Dacie wiarę?!”

    1. Nom ale skąd brać czas? Niby by można było wygospodarować tą 1 godzinkę na pisanie ale straciłem werwę – może przyjść z powrotem w najmniej oczekiwanym momencie, tyle się pocieszam. Może to jest dobra myśl, wznowić pisanie choćby dla zabawy 😉

      Polubione przez 1 osoba

      1. Problem jest energią zdrowiem bo gdy się uczę tworzenia stron i robię stronkę godzina albo nawet dwie – docelowo dwie z rana. A weź pod uwagę że z rana wychodzę z psem do półtorej godziny a czasem 2 jeszcze przed południem drugi raz w optymalnych warunkach. A po 12:00 to już czytam 100 stron książek czyli zajmuje mi to nawet 5 godzin gdzie tu wepchnąć pisanie a jeszcze zajmuje się programowaniem.
        Może powinienem pisać sobie do zeszytu albo kupić maszynę do pisania albo starego laptopa za 400 zł tak aby internet mnie nie rozpraszał i bym nie czuł tej presji – najlepiej to by było zmienić miejsce pisania chociaż biurko na inne aby nie czuć się jak w kieracie…

        Po prostu jestem ciężko chory i po 12:00 leżę w przenośni i dosłownie jeśli chodzi o zadania umysłowe…
        Cze

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s