Bookzzz – Książki

Tak więc mamy połowę lipca a ja nawet nie jestem w połowie z przeczytanymi tytułami – które sobie założyłem… Mamy prawie drugą w nocy a ja piszę w duszną pogodę wpis – trochę pada a kawałek dalej, gdzieś burza…

Tak więc wyznaczyłem sobie na 2021 plan przeczytania 100 tytułów – już wiem, że nie dam rady i jak dobiję do 60 to będzie sukces. Ale po kolei – może trochę grafik:

Na grafice powyżej widzicie moje postępy czytelnicze od 2016 do 2020. Jak widać w latach 2016 – 2018, bieda z nędzą – tak wtedy był streaming i YouTube. Dopiero coś ruszyło w 2019 i nawet niezły wynik bo 57 tytułów – i sądzę że w tym roku będzie podobnie.

2020 rok ma kolosalny wynik 141 tytułów, to za sprawą audiobooków do których nabawiłem się awersji po takiej masie którą wysłuchałem w końcówce 2020… Widzę teraz, że niektóre YouTuberki ściągły pomysł (może nawet od mnie a może od WielkiBuk – kto to wie?) od innych i teraz miażdżą po 17 tytułów miesięcznie prezentując książki w papierze i wielkie Book Haule – serio skąd dziewczyny które co prawda są dorosłe ale nie mające własnej renty ani pracy (prawdopodobnie) mają tyle pieniędzy?

Na pewno mają wysoce odporną psychikę skoro potrafią tyle wysłuchać – ja dałem pass, to nie na moją głowę czy też uszy. Wolę jednak tradycyjnie czytać nawet jeśli prędkość mi spada do 79 WPM (słów na minutę). I tu kolejna grafika:

Jak widać w 7,5 miesiąca przeczytałem 43 książki więc jeśli dobiję do 60 w 2021 to będzie OK – czyli będzie podobnie jak w 2019. Plany czytania 100 stron dziennie nie dały rady – tak nie daję rady czasowo, psychicznie i umysłowo dobijać do 100 stron na dzień. Dziś na przykład przeczytałem coś ponad 70 stron i uważam to za dobry dzień. Tu się kłania szybkość czytania która u mnie jest 3x wolniejsza niż u zdrowej osoby.

Gdybym czytał 3x szybciej mógłbym nawet przeczytać 120 – 180 tytułów – tak wychodzi z prostego równania matematycznego.

W tym miesiącu miałem jeszcze kupić 3 książki (w tym tą o SQL) ale musiałem oddać 100 PLN pożyczonych od Mamy, no i oddałem całą rentę na pilne sprawy jak dentysta/ życie.

Sądzę, że w tym roku nawet jest gorzej niż w 2019 gdyż kilka książek wysłuchałem w formie audio. Tak chyba za dużo Internetu używałem i moje vlogi które nagrywałem codziennie mnie wykańczały – dobrze, że z tym zerwałem!

To zdjęcie (powyżej) przedstawia tylko wycinek z przeczytanych przez mnie tytułów – w tym chyba 6 audiobooków. Teoretycznie mogę przebić liczbę 60 tytułów w rok nawet z swoim tempem – tylko to wymagałoby od mnie żelaznej dyscypliny a na pewno ograniczenia Internetu.

Czy wolę książki papierowe od elektronicznych? Hell Yeah! Tylko już nie mam gdzie ich mieścić to raz a dwa wygodniej jest zabrać eInk na dwór i poczytać co się chce i na pewno jest wygodniej.

Ogólnie w te upały ledwie przędę – jak my wszyscy – no może z wyjątkiem mojego kumpla który ma grube mury i zawsze chłodek i mi mówi, że jestem dziwny bo mi pogoda przeszkadza…

Zapraszam Cię Moniek na GoodReads albo PL serwis z książkami – z chęcią bym Cię zobaczył w znajomych i pooglądał co czytasz 😉

I tyle.

10 myśli na temat “Bookzzz – Książki”

    1. A mnie w dodatku zęby bolą… Byłem o 12:00 na zakupach to wiem w masce myślałem że umrę normalnie aż wentylowałem, aż taka dziewczyna się na mnie spojrzała dziwnie naprawdę się dusiłem…
      Byś musiał pogadać z moim kolegą to by ci powiedział że jesteś dziwny że pogoda jest super…

      Co do tego że należy ćwiczyć przy komputerze to masz rację ale z książek też można się uczyć to znaczy wspomagać. Ja bynajmniej stosuje system mieszany tylko potrzebuję więcej regeneracji.

      Czy zostanę wielkim programistą śmiem wątpić ale takim szeregowym już bardziej 😉 bynajmniej To jest moje marzenie i będę do niego dążyć!

      A dziś przez sprzeczkę z tobą ból zębów i upał mam dość wszystkiego… ;-( kumulacja normalnie… Nawet nie umiem skoncentrować się na jednej stronie książki heh a co tu dopiero mówić o nauce programowania…

      Tak więc pracuj nad charakterem ;-P bo ja mam pod górę…

      Cze 😉

      Polubienie

    2. Co polecę? Z tych co widać – tylko się nie śmiej:
      Moc dobrego snu
      Chorzy że stresu
      Na te czasy tą o odporności
      Dlatego że raka mamy w rodzinie i lepiej zapobiegać niż leczyć:
      Antyrak
      Nowotwory złośliwe
      Kolejną medyczną:
      Nasze zdrowie aby wiedzieć na co Polacy chorują i jak zapobiegać.

      I może:
      Epidemia smartfonów bo to ciekawa książka a czytałeś już cyfrowy minimalizm.

      I może po sporze ze mną:
      102 sposoby na stres czy jakoś tak…
      A od stycznia polecam:
      Księga dobrych myśli

      I dlaczego Like nie dałeś ;-(

      Polubienie

      1. Patrz na mój wpis 😉 głównie o mojej karierze programisty raczej drogi przez ciernie 😉 mam pisane dziś… W sumie niedobrze bo powinienem odpoczywać dziś tylko 10 stron muszę chyba ograniczyć blog. Myślę nawet nad czytaniem twojego raz dwa razy w tygodniu albo na początek co drugi dzień… Nałóg do smartfona powrócił ;-/ heh

        Polubione przez 1 osoba

  1. Co polecisz z tych książek przeczytanych, że warte przewertowania?

    Zastanawiam się nad stworzeniem BOOK JOURNAL – mam gdzieś wolny zeszyt, a widzę, że Książkomanki prowadzą takie coś. Niby Goodreads jest, ale to nie to samo…

    Uważam, że są dwie strony medalu ZIEMOWIT i bijesz się z myślami. Nie możesz zdecydować. Dlaczego?

    Jeden Ziemowit chce skupić się na książkach i olać technologię.

    Drugi Ziemowit chce być WebMaster, master programistą i zbierać hajs w internecie.

    Myślę, że nie nauczysz się porządnie informatyki, nie będziesz dobrym informatykiem, jeśli będziesz mocno ograniczał technologię.

    Wiem, że masz problemy ze zdrowiem (zgon mózgu itd.), ale akurat ta dziedzina wymaga masę spędzonego czasu przed monitorem. Niestety.

    Offtopicując – nie mogę się doczekać sierpnia – jeszcze 2 tygodnie!
    Na pewno zakupię książki za 100zł, ale w koszyku mam dodane za 194!

    Jeśli kupię to co dodałem, to będę miał czytania na 2-3 miesiące (obstawiam z 2000 stron 😉 ).

    Polubienie

    1. Ja uczę się też w kursöw video oraz uczę się na komputerze pisać kod. Z książek to tylko gdy czuję przemęczenie i gdy jest upał i zaduch.
      Tak ograniczam czas przy PC bo np nie mam biurka stojącego… I co drugi dzień uczę się tylko z książek…
      Ostatnio dziobałem 7 – 9 h przy zadaniu i tak po 6 – 7 h dostałem zgon. Tak więc będę musiał sobie robić przerwy podczas pracy np 4h z rana i przerwa do 3h i znów praca – tak pozwalają niektórzy pracodawcy…
      Bo pisać kod to coś zupełnie innego niż oglądać, filmy, grać na PC …
      Uważam że PC pchną naszą cywilizację do gwiazd i ocalą nasz ekosystem tylko muszą być nie nachalne i nie uzależniające – czyli przeciwieństwo dzisiaj…
      No te ekrany co są dzisiaj muszą zniknąć i musi je zastąpić coś Ala eInk…

      Poza tym trzeba patrzeć jak zarobić 😉 w końcu domku nie kupię w górach sprzątając klatki schodowe tylko programując 😉 ty też się poświęcasz pracując po 12h zamiast spędzać więcej czasu z rodziną.

      Ps. Ja mam dobrze umieć pisać kod, znać edytory i zagadnienia z dziedziny programowania a nie ślęczeć przed maszynami po 12h dzień… Może ty rzuć czytanie książek i ćwicz tylko do pracy przy komputerze i taplaj się codziennie w ekranach…

      Sorki ale znów mnie nagabujesz na rzucenie książek a na imprezki przy monitorze – ładnie to tak? ;-/
      Ja wiem co robię i gdy będę pracował to tak spędzę te 8 h przy PC ale więcej nie muszę a w weekend to nawet kurs pooglądam aby podnieść kwalifikacje/ poćwiczę na PC ale z książek do zera nie zrezygnuje…
      Tak więc spierdzielaj z swoją gadką… ;-/

      A teraz jest taki gorąc że pc może się przepalić a ja mam dość , poczekam aż będzie chłodniej – muszę w pierwszej kolejności dbać o zdrowie a nie o oliwienie maszyny…

      Zastanów się czasem co tam piszesz…
      Ja się uczę w swoim tempie i z nikim się nie ścigam i przy PC ćwiczę.
      Tyle w temacie i proszę już więcej mnie nie nagabuj …

      A ile sztuk?

      Polubienie

      1. Gdzie napisałem, że masz rzucić czytanie książek?!
        Dobre rady:
        1) ogarnij się…
        2) kup książkę na temat czytania ze zrozumieniem, bo jesteś w tym beznadziejny…
        3) weź wrzuć na luz.
        4) mówisz o hejterach, a TY SAM jesteś swoim największym hejterem.

        Stwierdziłem tylko FAKT, że żeby być dobrym informatykiem, to trzeba wiele czasu z nim spędzić, a ty już wylewasz na mnie swój jad i żółć. Nie podoba mi się twoje zachowanie. Wiecznie z tobą to samo.
        Zacznij nad pracą od siebie i swoją osobowością, bo nie zjednasz do siebie ludzi takim sposobem.

        Bez odbioru….

        Polubienie

      2. Ja mam Moniek swoje zdanie i go nie zmienię a ty nie musisz mnie pouczać ja się uczę we własnym tempie I wiem co mam robić każdy ma inny charakter …

        Mi się też nie podoba twoje zachowanie.
        niby nic nie napiszesz dziurki nie zrobisz a krew wypijesz.

        Polubienie

Odpowiedz na JohnGroog Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s