Cyfrowy minimalizm. Jak zachować skupienie w hałaśliwym świecie – moja opinia

Książka która nie jednej osobie otworzy oczy na „wyzysk nas przez ekrany” i media które to urządzenia i aplikacje są tak konstruowane aby jak najsilniej nas przywiązać (nałóg) i zaskarbić naszą uwagę na długie godziny.

Tak technologia ekranowa może być szkodliwa dla zdrowia psychicznego i w związku z tym fizycznego. Czy wiedzieliście, że młode pokolenie używa smartfonów 9 godzin dziennie? Zastępując realne rozmowy twarzą w twarz wiadomościami tekstowymi i polubieniami?!

Sam mam problem ze smartfonem gdyż jest silnie uzależniający – udowodniono, że smartfon przypomina jednorękiego bandytę i serwuje nam rzuty dopaminy podczas korzystania z jego aplikacji.

Podobno są dwie szkoły wyzbycia się nałogu smartfonowego:

  • Amerykańska – całkowite odcięcie się od urządzeń i przejście np. na ich prymitywne wersje
  • Europejska – cyfrowy minimalizm, czyli wykorzystywanie dobrych stron technologii ale korzystanie z niej w rozsądny i oszczędny sposób.

Książka nie opisuje negatywnych skutków korzystania z technologii ale tylko napomina o nich, koncentruje się na recepcie którą możesz zaaplikować do swojego, życia aby bardziej cieszyć się Światem i czerpać co najlepsze z techniki informatycznej jednocześnie nie będąc jej niewolnikiem i dojną krówką, a raczej baranem…

Książkę przyjemnie się czyta i nie jest za długa – warto się z nią zapoznać, z pewnością otworzą wam się oczy na to co tracicie przez smartfony i inne ekrany.

10 myśli na temat “Cyfrowy minimalizm. Jak zachować skupienie w hałaśliwym świecie – moja opinia”

    1. A czy autorzy skłamali?
      Autorzy podali sposób na minimalizm cyfrowy wyjaśnili temat . to prawda nie podali i sposobów dla osobno Facebooka Instagrama gitara i tak dalej ale pokazali ogólne zasady A czy się do nch zastosujesz to już twoja sprawa…
      Video AD instalowałeś Instagram więc jesteś na dobrej drodze, jeszcze zrób sobie elektroniczny detoks przez miesiąc i będzie okej ;-P
      Tu masz rację że nie podał sposobów bardziej wbijający się w pamięć na korzystanie z tych serwisów i ich wykorzystania pod względem pracy ale to pewnie byłaby osobne książka na przykład jak produktywnie wykorzystać Facebooka nie marnując przy okazji czasu 😉

      Polubienie

    2. Tak to jest z tego typu książkami, przedstawiają Ci wiedzę, którą albo już masz, albo możesz za darmo pozyskać w internecie. Ogólniki wsparte spisem oczywistości. Są ludzie, którzy nagminnie się na to nabierają i jeszcze słono za to płacą. Przeczytają dajmy na to taką książkę o paleniu papierosów, czy wzdęciach i potem piszą „O! Otworzyły mi się oczy! Palenie powoduje raka płuc”, „O! znowu otworzyły mi się oczy! Spożywanie warzyw strączkowych wzdyma.” „Jeśli zbyt często korzystasz ze smartfona, to postaraj się to ograniczyć” o po prostu genialne, gdyby mi tego nie spisano na papierze, to bym nigdy na to nie wpadł. xD Ta jakże głęboka wiedza tajemna, to tylko w tego typu książkach. Już lepiej poczytać beletrystyką, coś historycznego, reportaż, bo tam przynajmniej autentycznie można się czegoś dowiedzieć. Czytam teraz „Bezonomika”, książka analizuje czy jest, i czym będzie dla nas Amazon, bardzo ciekawa lektura.

      Polubienie

      1. Dokładnie tak. Mam kumpla co mega dużo czyta, ale wspomnij to coś o „coachingowych” lub psychologicznych. Wyśmieje bardzo głośno.
        Niestety, na tego typu książkach *specjaliści* zbijają kupę kasy.

        Polubione przez 1 osoba

      2. A co Moniek masz do książek psychologicznych czy twierdzisz że psychologia to nie nauka to są dyrdymały weź się ogarnij!

        Polubienie

      3. No jak piszesz że w przenośni że zgadzasz się z kumplem który wyśmiewa psychologiczne to wiesz …

        A właśnie co wy macie do tego co ja czytam? Nie tylko ja kupuję te książki. Poza tym lepiej czytać nawet romanse niż w ogóle nie czytać.

        Polubienie

      4. Ty popatrz ile kasy zbijają twórcy piszący gry dla dzieci w które grają dorośli – to są naprawdę duże pieniądze 💸💰

        Polubienie

      5. No to o co to pretensje … Kolega jest taki mądry niech sam spróbuję napisać książkę na jakiś temat.
        Koniec w tym temacie.

        Polubienie

      6. A moim zdaniem takie rzeczy nie są oczywiste niektórzy wyobraź sobie palą piją używają komórki ponad 9 godzin do 12. Co innego domyślać się że na przykład palenie szkodzi a co innego przeczytać książkę która uświadomi ci ile rodzajów chorób jakich dysfunkcji doświadczysz paląc papierosy to są badania naukowe. Wyobraź sobie że kiedyś uważano że papierosy nie szkodzą i ludzie W to wierzyli.

        Książki mają jeden cel o samorozwoju uświadomić sobie problem i jak go rozwiązać.

        Na przykład czytając cyfrowy minimalizm wpadłem na pomysł aby nie zaglądać do aplikacji liczenia kalorii tylko podliczyć na papierze wprowadzić pod wieczór wszystko.

        Tak samo można powiedzieć o aplikacji do liczenia kalorii bo wystarczy przecież jeść połowę mniej i się schudnie – ale teoria teorią a praktyka praktyką I to właśnie przychodzą te użyteczne narzędzia i wiedza z książek.

        Cyfrowy minimalizm otworzył mi oczy rozświetlił problem po raz kolejny i może tym razem się uda… Już stosuję wyłączanie telefonu i trzymanie go przed snem i w czasie snu w kuchni. Z wcześniejszych książek dowiedziałem się i usunąłem Facebooka messengera Instagram tiktoka a zostawiłem tylko YouTube i Twittera a do tego pierwszego zaglądam za często choć wiem że zdobywam Dzięki niemu strategiczną wiedzę…

        Co do gazów to nie czytałem tej książki Ale że jest króciutka z pewnością się zapoznam i ten problem nie sprowadza się tylko do roślin strączkowych których jadam może maksimum 2 razy w tygodniu. Problem na pewno jest złożony i udokumentowany badaniami.

        Podsumowując książki o samorozwoju może mówią rzeczy teoretycznie oczywiste Ale z pewnością nie dla wszystkich i drążą temat coś nam uświadamiają i dają gotowe sposoby rozwiązania.

        Co da Amazon to nabrali mnie na 200 € i to ten serwis tak więc mam ich dość nawet nie umieli przetłumaczyć na polski serwisu…
        Mieliśmy już eBay mamy Ali express i Allegro i OLX oraz Wish itp, więc i ten serwis się przyjmie. Ale z pewnością ciekawa lektura zobaczę czy nie ma na ebook.

        Pozdrawiam
        Post scriptum kolega ma zatwardzenie od siedmiu dni też niby wie a jednak nie wie i by mu się przydała książka o wypróżnieniach skomponowanej odpowiedniej diecie tak więc nie wszystko jest takie oczywiste

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: