Zimny poranek

I wczoraj usnąłem przed 20:00 i spałem jak kamień do 3:30 nad ranem….

Wyszliśmy z pieskiem około 5:30 na spacer, dość długi. Ubrałem podkoszulkę bo a nóż się ociepli – a tu temperatura 13 C.

Spotkałem nawet kilkunastoro ludzi, a to byli z psami a to szli na ryby z wędkami albo pędzili objuczeni w torby na autobus.

Jak byłem ciężej chory mój sąsiad mi mówił czy mu papierów na mieszkanie nie podpiszę a on mi da w zamian sklep do którego lubię chodzić na zakupy. Tak wiem wtedy nie kontaktowałem zbyt dobrze ale pamięć to ja mam dobrą! I jeszcze zaczął mi dokuczać przez Internet…. Naprawdę dziwny koleś!

Ale, ale! Dość tego narzekania, zaraz poplanuję dzień! Jestem lekko niedospany i zmęczony ale jakby nie patrzeć spałem te 7 godzin więc nie wiem za bardzo dlaczego… Dziś mam plany obejrzeć choć jedną sekcję kursu o szybkim czytaniu – ale powiem serio na razie same ogólniki – no kiepski jest ten kurs…

Bo hasła w stylu uświadom sobie subwokalizację i staraj się ja eliminować – heh… No tak starałem się ale nie dotrwałem. Jim Kwik lepiej już tłumaczy choć też na prostym „demku” – czyli poruszaj palcem pod linią i przesuwaj coraz szybciej. Tak wiem to działa bo od razu zwiększa mi się szybkość czytania, nawet według licznika Legimi.

Ogólnie to podziwiam Jima Kwika za jego determinację, gdy był dzieckiem doznał uszkodzenia mózgu i był można powiedzieć lekko upośledzony. Z racji tego, chyba 3 lata uczył się czytać. W końcu doszedł do przemyśleń (co mnie też gnębi), czyli jak zwiększyć swoją szybkość czytania i pamięć. Podobno zna około 21 technik zwiększające te zdolności i każdy może się ich nauczyć!

Serio myślę o wykupieniu Mindvalley, przynajmniej na miesiąć i wessaniu dwóch kursów od Jima Kwika! 99$ – tak uzbieram tą sumę do grudnia z renty i wykupie dostęp, postanowione!

Notabene mój kolega postanowił uczyć się trzech języków, niemieckiego, angielskiego i (kurczę nie jestem pewny, nie chcę skłamać…). Kolega też jest niepełnosprawny i dopiero co wyszedł ze szpitala po psychozie. Radziłem mu aby się uczył jednego na raz tzn po kolei ale jakoś nie chce mnie słuchać.

Widocznie nie jest gotów na przyjęcie moich rad – spokojnie sam dojdzie do tego, choć zmarnuje na to swój czas.

Oglądam właśnie darmowe wideo z Mindvalley – Bill Gates powiedział, że gdyby mógł wybrać jakąś super moc wybrałby „super szybkie czytanie” – i ja tą „moc” wybrałbym też!

I zasiedziałem się przy komputerze 3 godziny, dokończę wideo na kanapie – notabene jestem strasznie głodny… Wczoraj zjadłem poniżej 2100 KCAL ale dziś obiad dwu daniowy z mięsem bo niedziela!

4 myśli na temat “Zimny poranek”

      1. No sorki wcześniej go nie widziałem musiałeś dodać w międzyczasie albo przeglądarka nie zagadała… 😉

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: