Chcica na słowa.

Przed chwilą mieliśmy mini oberwanie chmury a ja chyba muszę się położyć i zregenerować przed wyjściem z pieskiem. Mam chęci na ten wpis tak więc – powstaje!

Tak mamy po 19:00 a tam dalej leje i to rzęsiście! Dziś zjadłem za 2037 KCAL, przed mną jeszcze dwa jajka i oby tyle, no chyba że zabawię do nocy to banan.

Nie wiem czy wiecie ale jest taka dieta „poranny banan” czy też „banan na śniadanie” – ta dieta zyskała popularność w Japonii w 2008 a później zawędrowała na zachód.

Kolega mi mówi, że banany są tuczące i jedzą je kulturyści na masę (serio?), ale dla mnie dzień bez banana albo trzech jest dniem głodu. Tak wolę banany od jabłek, mają milszą konsystencję w ustach.

Straszny dla mnie bezsens gdyż owoce warzywa są droższe od mięsa np udek z kurczaka i wątróbki – zresztą teraz jest wszystko drogie. Za dwie brzoskwinie zapłaciłem 4,74 PLN, ZGROZA!

Zjadłem jajka a ja myślę o jedzeniu i już chyba wiem dlaczego – mózg potrzebuje energii na pisanie tego wpisu.

Pochwalę się od wagi 122 która nie chciała mi spaść, już warzę 118 – tak chudnę i to 4 KG !

Mój kolega wrócił ze szpitala, schudł na szpitalnej diecie 29 KG w TRZY M-C, SZOK! Podobno miał 2 kromki chleba na śniadanie i dwie na kolacje i jadał tylko jedno danie na obiad (choć była jeszcze zupa).

Dziwnie się rozmawiało z kumplem po takiej długiej przerwie, odwykłem od naszych rozmów, za którymi z początku tęskniłem…

Dziś czytałem Legimi 141 min – fajny ten ich licznik! I jeszcze ebook, „Złoto Spartan” – Clive Cussler.

Myślę nad nauką szybkiego czytania z kursu wideo, ale jednak odpuszczę gdyż czuję osłabienie fizyczno-psychiczne.

Poza tym czytam „Jedna rzecz” (drugi raz) i „Cyfrowy minimalizm” (polecony przez Mońka). Mam chęci na czytanie ale fizycznie nie dam rady – ciągnie mnie na drzemkę. Myślałem też dziś aby dokańczać „Finansowa forteca” ale jakoś czasu nie starczyło – toż to czytałem z przerwami prawie 3 godziny!

Mistrz szybkiego czytania J. Kwik, twierdzi że można przeczytać średniej objętości książkę w 1,5 godz. – chyba dobrze zrozumiałem? (sorki było po angielsku i była pierwsza w nocy). Poświęcając dziennie po 15 min na czytanie po jego kursie w tydzień przeczytacie 1 książkę a w rok hmm 54 (?).

A co mi tam zapuszczę kurs szybkiego czytania (ten tani) na pół godziny! A dziś mam banany wielkoludy 300g/szt ! Sic!

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s