Plan 2021 – czas start

Postanowiłem w sumie wczoraj myśląc na różne tematy, że chciałbym pisać codziennie bloga lub moje dzieło o którym nie chcę się rozpisywać lecz mam jeden problem z Blogiem gdy go piszę zlatuje mi godzina…

i wpadłem na pomysł aby ograniczyć sobie czas do max 30 min pisania i przerwać gdy wybije czas. Tak więc gdy ten wpis będzie urwany przed końcem lub w połowie to już wiecie o co chodzi. Po prostu nie chcę „marnować” aż godziny z rana przy sprzęcie nawet jeśli piszę teksty. Czy będę miał o czym pisać to już druga sprawa, bynajmniej notki będą krótkie.

Kolejne plany są względem budżetu zastanawiam się nad 500 PLN na inwestycje, 200 PLN na przyjemności (już wiecie jakie), 100 PLN na rośliny (tak chciałbym aby nasz dom był więcej zielony i marzy mi się taki dupny kwiatek na środku pokoju!), 100 PLN na żywność (owoce/warzywa) i 100 PLN na ubrania (typu podkoszulki, bokserki, skarpety, kalesony itp).

Tak nie mam dużo tych pieniędzy…

Poza tym z rana planuję słuchać 60 – 90 minut angielskiego choć myślę w miarę coraz wcześniejszego świtu wychodzić coraz wcześniej z pieskiem nawet przed 6:00. Dziś miałem sen szarpany, poszliśmy spać około 20:00 a zbudziłem się 3:00+ aby zasnąć czy to leżeć w półśnie do 6:47. Tak chciałbym przesypiać całą noc i budzić się najpóźniej 5:30 – 5:50. Tak planuję chodzić spać 20:00 – 21:00 choć jak to będzie wiosna lato ciężko mi stwierdzić… Oby było OK

Tymczasem czekamy na te mrozy, muszę się zaopatrzyć w ciepłą odzież – wydatek poniżej 100 PLN. Tak nie mogę się uwolnić od mani kupowania książek. Ale wczoraj miałem sukces 5 h wysłuchanych audiobooków i przeczytanych 50 stron z tym że docelowo chciałbym czytać 80 – 120 stron.

Poza tym przyszły mi „gumy” do ćwiczeń dłoni i palców i zamierzam nimi ćwiczyć i ogólnie włączyć jakieś drobne ćwiczenia gdyż te pompki idą mi kolosalnie źle.

Tak wiem za dużo biorę rygorystycznych postanowień na raz i powinienem wprowadzać jedno wpierw a później następne itd.

To takie moje plany które wczoraj/ dzisiaj wpadły mi do głowy – jestem 10 minut około przed czasem :D.

Tak więc zaraz śniadanie i godzina angielskiego.

Poza tym bym musiał nauczyć się gotować ale to gdy nauczę się pisać max 25 min -30 min – cel śniadanie na ciepło.

Przepraszam za sa ten słaby wpis ale głównie pisze dla siebie aby rozwinąć chęć pisania. 😉

END

2 myśli na temat “Plan 2021 – czas start”

    1. Mam 2 pary zimowych ale potrzebuje kalesony. Dla mnie może i być minus trzydzieści ale piesek mi szybko przemarznie heh i krótki spacer będzie ;-(

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s