FIRST BOOK HAUL 2021

A więc powiem tak, dostałem 100 PLN pod choinkę i postanowiłem za to kupić książki – no a co myśleliście innego? 😛 W sumie wydałem na te pozycje 88 zł i jeszcze musiałem zapłacić za przesyłkę oraz dałem napiwek kurierowi. Zapraszam!

Wybaczcie za słabe doświetlenie zdjęcia, już naświetliłem jak mogłem heh. Tak mogłem użyć lampy – nie wiedziałem, że taki ciemny ten aparat…

Book Haul styczeń 2021

Nie daj się wkręcać szarlatanom – ważna dla mnie pozycja w dobie pandemii gdyż wyjaśniona jest w niej tematyka szczepień. Książka powstała przy udziale aż trójki doktorów i to nie pierwszych Januszy z przychodni 😉 Tak już kończę czytać rozdział na temat szczepień – książka rozwiała moje wątpliwości co do szczepienia siebie i Mamy.

Jak jeść, by nie tyć i nie chorować – tytuł mówi sam za siebie, nic dodać nic ująć. Pozycja obowiązkowa!

Insulinooporność, rewolucyjny plan leczenia – może nie mam tej choroby choć z pewnością jestem w grupie ryzyka gdyż mam otyłość brzuszną. Warto się zapoznać!

Tak więc Book Haul medyczny, czyli to co lubię! Kolejny planuję w lutym – pod koniec miesiąca. Trzymajcie kciuki abym wytrwał! Lekko na pewno nie będzie!

Notabene kolega wpadł na pomysł aby chodzić do antykwariatu po książki, mówi zrobi sobie spacer i dostanie za okazyjną cenę. Tak jego nie kusi nawet Legimi i może to i dobrze! W końcu papierowe książki najlepiej smakują ;D. Może i ja bym się z nim przeszedł do tej mini świątyni książek? Po szczepieniu pomyślę, bynajmniej się rozejrzę!

Choć powiem Wam, że Legimi kusi plus eInk. Ale to wydatek 600 zł za urządzenie i 400 zł rocznie. Ale póki co książek mam w nadmiarze a i co jakiś czas kupuje nowe ciekawe tytuły! 😀

END

3 myśli na temat “FIRST BOOK HAUL 2021”

    1. Co ty Moniek gadasz… to prezent pod choinkę tylko późno go dodałem – czy ty nie czytasz co ja piszę? ;/ Ty chyba też dostałeś pod choinkę prezenty…. A że dałem Book Haul na początku roku to co to ma za znaczenie, przecież nie będę go dawał w starym roku tzn końcówce…
      Ty widzisz klankę pustą a ja widzę pełną bo ograniczyłem wydatki z 500 – 1200 zł na książki do 0 – 300 (?) max zł.
      W tym roku albo ograniczę wydatek miesięczny do poniżej 100 zł albo raz na dwa miesiące do 200 – 350 zł – tak mam pewien pięcioksiąg do kupna za 350 zł…
      Cze

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s