„Palący” problem. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

A więc tak mamy z Mamą kłopot z dwójką sąsiadów którzy jak to powiedzieć, nałogowo palą papierosy i nam zatruwają dosłownie i w przenośni życie…

Jeden sąsiad pali kilka pięter wyżej i wyrzuca popiół i pety przez okno, przez co niedopałki lądują nam na parapecie i popiół – tak boimy się, że kiedyś nas spali …

Drugi sąsiad nałogowy palacz wychodzi po 24:00 na dymka i nasz pies na niego reaguje i mnie budzi, później nie mogę spać przez 30 – 90 minut. Mało tego, uchyla okno i drzwi po naszej stronie klatki i cały smród wlatuje nam do mieszkania przez co w naszym pokoju czuję się jak w palarni…

Już były ogłoszenia na całej klatce, że niw wolno palić a ten gad pali i ma to w dupie… Mało tego ten nikotyczny narkoman wstaje przed 5:00 i pies znów mnie budzi i już nie śpię i znów czuję odór papierosów.

Nasze prawo nie przewiduje kary za palenie na klatce schodowej co mnie okropnie dziwi – bogaci posłowie mają to w poważaniu, a my musimy cierpieć.

Tak dziś nie śpię od około 5:00 rano, jestem umęczony – pomimo, że położyłem się spać 21:30… Niestety palić można i do 90 więc czeka mnie męczenie się z nim naprawdę długie lata. I tu dlatego się uczę angielskiego aby się wyrwać z tego bloku, tej klatki – tak wiem robiłem źle, że od 30 roku życia nie uczyłem się angielskiego, ale nie było serwisów z audiobookami albo nawet nie uświadamiałem sobie ich istnienia, nie było YT z nauką albo też nie zdawałem sobie sprawy, nie miałem tej świadomości i te głupie chodzenie na oddział rehabilitacyjny który to odbierał mi wszystkie siły i zabierał cały ranek i część popołudnia.

Pewnie zapytacie dlaczego od 30? Bo po 25 byłem ciężko chory a wcześniej uczyłem się w szkołach… W sumie teraz żałuję, że nie uczęszczałem na angielski zamiast do szkoły, pewnie bym nie miał matury ale bym znał angielski – coś za coś. Zresztą dopiero od 21 roku życia miałem Internet i PC… Zazdroszczę współczesnym dzieciakom tego dostępu do darmowej wiedzy lub za grosze…

Żałuję tych streamów jak nie wiem co, czasu nie cofnę ale mogę poprawić teraźniejszość i zmienić przyszłość! Do dzieła – DROGA DO WYZWOLENIA!!!

Tak wiem już raz o tym wspominałem ale to ciągle „palący” problem.

END

8 myśli na temat “„Palący” problem. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.”

  1. U nas kiedyś też gość wychodził na dymka, na 11 pietrze, problemem nie były fajki, ale okno, które po zaspokojeniu głodu miał w zwyczaju zostawiać otwarte. Kiedy był silny wiatr to te okno otwierało się i zamykało generując spory hałas na klatce. Trwało to jakieś dwa tygodnie, do momentu kiedy drugi sąsiad, mieszkający nade mną napisał mu na jego drzwiach czerwonym sprayem „zamykaj okno”.
    Dzisiaj po farbie nie ma już śladu, ale nawyk w pamięci się utrwalił. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. He he he toś mnie pocieszył i rozbawił 😉
      Ale mam inny problem z facetem i jego agresywnym psem – albo popuszcza psa na mnie albo nad nim nie panuje … Ogólnie to zauważyłem że nikt tym agresywnym wielkim psą kagańca nie zakłada, powinien być jakiś przepis na to ;-/ tak działa mi na nerwy ten facet że aż klnę na głos a od 3 dni spotykam go codziennie od kiedy nakrzyczałem na niego… Czy to jakiś prześladowca? Heh

      Polubienie

      1. U nas – za ścianą – też słychać jak dziadek wychodzi np. o 0 albo 1 (czasami chodzę o tej godzinie spać).
        Pali albo fajki własnego skrętu albo ruskie 🤪

        Polubienie

      2. Nasz sąsiad-dziadek ledwo łazi, ale kopnąć nie chce. Źle mu nie życzę. Dzień dobry nawet nie potrafi odpowiedzieć 🤷.
        Nasze drzwi są obok siebie i często smród fajek przechodzi do naszego korytarzyka. Eh.

        Polubione przez 1 osoba

      3. Heh palacze powinni mieć osobne kamienice…
        Dziś dobrze przespałem noc ale na spacerze się zdenerwowałem tym gościem z groźnym psem którego za często spotykam ostatnio… Cze

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: