Czytasz, uczysz, usprawniasz, cieszysz się, żyjesz w pełni!

Powiem tak, tych wszystkich postanowień hmm chyba nie wypełnię – bynajmniej wg statystyk. Podobno u znacznego grona ludzi postanowienia Noworoczne mają moc zaledwie kilku dni a później wszystko wraca do normy…

Czytaj dalej „Czytasz, uczysz, usprawniasz, cieszysz się, żyjesz w pełni!”

Wesołych Zdrowych Pogodnych Świąt!!!

I piszę do Was z rana po dwukrotnym zagotowaniu wody i dopilnowaniu płatek owsianych – Mama właśnie trze jabłka na tarce. Wczoraj zamówiliśmy sobie dwa prześcieradła koloru zielonego z gumkami, papcie i perfumy o zapachu czarnej porzeczki (?) dla Mamy – mam nadzieję że będzie to jakiś fajny zapach i Moms it liked!

Czytaj dalej „Wesołych Zdrowych Pogodnych Świąt!!!”

Zmęczenie, postanowienia, Święta

Ho Ho Ho a u mnie prezentów pod choinką nie będzie – tak Moniek będzie miał 40 paczek a my Zero, Null, Nada. Ogólnie ostatnio jestem jakiś przemęczony, chyba stres o drobnostki mnie zżera, muszę nie popadać w myślenie tunelowe i stres twoim sprzymierzeńcem! A co z dziewczynami – jacyś dowcipnisie z osiedla włamali mi się na konto…

Czytaj dalej „Zmęczenie, postanowienia, Święta”

Żydy i łazibłotki

Nie to żebym coś miał do ludności narodowości Żydowskiej, po prostu tak czasem mówię po staropolsku na sklepikarzy i handlarzy ale dlaczego o nich piszę? Kutfy, kapiszony i … Pamiętacie może sprawy wytoczone starszym osobą a nawet karę pozbawienia wolności za skosztowanie cukierka albo zawinięcie bułki czy batona? Traktowanie jak najgorszych kryminalistów? Bo co wolno Wojewodzie to nie tobie smrodzie! Jedziemy z koksem!

Czytaj dalej „Żydy i łazibłotki”