Jak szczerbaty na suchary

Czekam na Mońkowego maila tak jak szczerbaty ma ochotę na suchary. W sumie powinienem podziękować Mońkowi, dzięki jego ustaleniu jednego zbiorczego maila w niedzielę ja i on mamy więcej czasu dla siebie – już nie ślęczę na mailu co pół godziny i nie odpisuje długich odpowiedzi. Nie raz zabierało mi to 25 minut na jedną odpowiedź. A Messanger to ZŁO!

Moniek czytał pewnie o sztuce zarządzania czasem – tylko nie chce się przyznać, ja go znam! Niemniej mam więcej czasu na pracę twórczą, czytanie i naukę angielskiego oraz spacery z psiakiem. Już nie przesiaduję na ławce po 40 minut aby pisać maile 😀 . Inny kumpel też zmniejszył czas naszych rozmów do nawet 12 minut dziennie a z kolejnym (Pozdro Darek!), rozmawiam co parę – kilka dni ;).

Nie pisałem dawno o dziewczynach, poznałem 2 kolejne, stare/nowe dziewczyny w tym jedną nową i jedną znaną – nie wiem za którą latać, choć mam swój typ nr jeden. Widziałem jak ubrana, ta dziewczyna szła na mszę i nie umiem sobie jej wyobrazić jakby przyszła na randkę 😀 . Sex bomba to mało! 95+% w moim typie więc prawie ideał, ale w tym sęk, że słowa z nią nie zamieniłem i szanse są nikłe – tak muszę zrzucić ten brzuch, ciągle walczę z głodem i o dziwo przytyłem, tak ten wieczorny chleb ze smalczykiem.

Już spaceruję po 2 – 3 godziny dziennie intensywnego truchtu i dalej nic – dziś 16:30 mam umówione ćwiczenia z samym sobą, wymachy rąk i nóg i tułowia, może hantle? Na pewno taki ruch nie zaszkodzi, sorki do sztangi nie mam siły… Zresztą co tu dużo mówić ciągle spać mi się chce i myślę co by tu zjeść… Zaraz biorę arbuza i zapycham żołądek!

Pandemia wirusa narasta małymi krokami, coraz więcej zachorowań… Dziś mamy Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego, które należy uczcić minutą ciszy o 17:00 – kumpel mi podpowiedział. Wpadłem w sumie na pomysł aby na internecie sprawdzać codziennie „jakie to święto?”…

Do końca roku 153 dni tak więc może przeczytam jeszcze te 3060 – 4590 stron co daje 10 – 15+ książek do końca roku (tak pi razy oko), tak zwiększam plan czytania do 30 stron dziennie! Mam nadzieję, że dam radę, a 20 str to mus! W sumie chciałbym czytać 2 – 3 książki na tydzień, to byłoby już osiągniecie (42 – 63 tytuły dodatkowo!)! Przez ten czas wysłucham angielskiego 25,5 – 76,5 godzin, tak codziennie minimum 10 a średnio 30 minut do max 60 minut. To się nazywam potęga systematyczności!

Zaciekawiłem się, powiedzmy 3 książki na tydzień co daje 900 stron, ile to stron na dzień? Huh, 128 stron – niewykonalne! A 2 książki tydzień, 600 stron? 85 stron/ dzień, możliwe ale nie codziennie… Może maksimum dałbym radę 50 stron dziennie co daje 1 książkę na tydzień a co daje 21 książek do końca roku – i tak tego się trzymajmy! 😀

Sorki za wyliczenia, pewnie nawet tego nie przeczytałeś(-aś) czyli ci podsumuję, najmniej mogę przeczytać 10 książek a najwięcej 21 do końca roku. Z tym, że niektóre mają poniżej 100 stron a inne około 600 …

Lubię małe objętościowo książki ale podziwiam te grube tomiszcza 😀 .

Ps.: Dzięki Wam za wsparcie Bloga i Darek w dalszym ciągu czekam na Like (gwiazdkę) 😛 .

Cze 😉

6 myśli w temacie “Jak szczerbaty na suchary

    1. Powiem ci że z zarządzania czasem to na pewno wstawanie po 5:00 rano około 6:00 i kładzenie się spać około 21:00 po 21:00 gdyż człowiek z rana ma najwięcej energii z rana występuje tak zwana złota godzina. Mi na przykład z rana najlepiej czyta się książki tworzy uczy oraz spaceruje z psiakiem. Do 12:00 jest to pora najlepszego samopoczucia. Poczytaj coś o nawykach ludzi sukcesu jak zaczynają dzień. Kolejny live hack to używanie notesu i kalendarza. Powiem że u mnie kiepsko z energią i mam przewlekłe zmęczenie polekowe… Robię parę dżemek popołudniu, czas mi ucieka przez palce, kurde znów dżemka… Heh Cze

      Polubienie

    1. Zagaduje co niektóre sztuki ale co z tego jak później rok ich nie widzę a 3x dzień średnio jestem w ich okolicy… Tu mnie znają że miałem psychozę i każda ładniejsza wręcz ucieka, dosłownie… Jeszcze mi się nie zdarzyło co 2 -3 dzień spotkać sympatii zawsze co pół roku co rok i wychodzą się mi pokazać z chłopakiem i jeszcze głupio się uśmiechają… Tragedia normalnie…

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: