Netflix, wydatki, brak czasu i kurczące się zasoby

Rozmawiałem z bratankiem który ogląda Netflix i w sumie próbowałem go od tego odciągnąć ale w sumie prawie było na odwrót :D. Jakim cudem?

Wczorajszy dzień dał mi wiele do myślenia i chyba będę czytał książkę „…” tak pewną książkę, jeszcze raz!

Tak uległem zakupoholizmowi ale połowicznie gdyż namówiłem mamę na co? No wiadomo k…!

Zapraszam na wpis!

Więc uruchomiłem komputer i piszę ten wpis. Powiem tak, komputer uruchamiam bardzo rzadko gdyż nie chcę go eksploatować poza tym oszczędność prądu… Inne względy też wchodzą w grę – oczy, kręgosłup, psychika, ogólnie zdrowie.

Bratanek ogląda Netflix np „Freinds” ale jest jeden myk, on tego nie ogląda po PL tylko w pełnym angielskim. Powiedział mi, że tak sobie ćwiczy angielski. I wiecie co to dobry pomysł! Czytałem o tym aby otaczać się angielskim, słuchowiska, filmy, książki, ludzie itp… Bratanek ma kontakt z angielskim na co dzień, już nie piszę z jakich powodów gdyż to jego prywatna sprawa. Niemniej był nawet w US i się dogadał z każdym, nawet miał podróż po Ameryce, lol !!! Dla mnie odwaga niewyobrażalna, rozumiecie lęki, fobie i choroba…

Myślałem nawet poprosić go o slot ale pomyślałem, że może komuś już oddał… Wstydziłem się zapytać aby nie wyjść, na „psa na Netflix”. Jeden odcinek po angielsku mógłbym obejrzeć w dzień nauki, choć z drugiej strony mam YouTube i wspaniałe kanały do nauki angielskiego! Zostaje przy kanałach ale Netflix pod kontem angielskiego nie powiem to jest pomysł!

Co do wydatków to trywialna sprawa, buty mi się w środku przy palcach przetarły i obcierają mi je… Czy będę musiał znów wydać 300 zł około na buty? Lekko się podłamałem. Buty kupuje dość wytrzymałe gdyż dużo chodzę nawet 3 godz dziennie i używam ich cały rok czy jesień czy zima czy lato… Tak więc potrzebuję sprawdzonej firmy a dobra firma niestety kosztuje, nawet kupiona z Allegro. Przestraszyłem się tym faktem gdyż pomyślałem, że nieszczęścia chodzą parami i spojrzałem na moją komórkę która jest w rozsypce. Czy też siądzie w tym roku? Czy ją doszczętnie potłukę? Strach się bać!

Wczorajszy dzień spędziłem na pisaniu z kolegami w tym Mońkiem, pisałem długie odpowiedzi i chyba nie wiecie ale ja jak pisze wpis to zajmuje mi to od 1 godz do ponad 1,5 godz… I to na komputerze! A na komórce ho ho ho a SI często mi siada i nie mogę dyktować głosowo. Na dodatek odwiedził mnie mój najlepszy kumpel który notabane przywiózł mi wiśnie na które nigdy nie starczało pieniędzy i nawet ich nie widziałem w sprzedaży, za co jestem mu wdzięczny … A wczoraj miał być dzień angielskiego i co? Tak nie ruszyłem go nawet 15 minut…

Wczorajszy dzień zresztą był dniem zgona, zgonu mózgu (bardzo złe samopoczucie psychiczne), tak musiałem pomimo to wyjść z pieskiem. Wczoraj zresztą miałem się ukąpać, nie dało rady i później do nocy się męczyłem, choć trochę o tym zapomniałem na streamie kolegi… Zgon mózgu dzięki pilnowaniu się i książce „Koniec z migreną” wystąpił tylko raz na 1,5 tygodnia gdy wcześniej miałem do 3x na tydzień. Czy odniosłem sukces? Tak!

Po tym zmarnowanym dniu postanowiłem przemyśleć swoje postępowanie. Nie mogę tyle korzystać z internetu gdyż to się dla mnie źle kończy! Tak więc aby się zmobilizować do nauki czytam książkę „15 tajemnic zarządzania czasem – O czym wiedzą ludzie sukcesu?” Kevin Kruse, jeszcze raz. Jak to dobrze, że nie sprzedaje książek o samorozwoju! Mam kilka pozycji które chcę jeszcze raz przeczytać 😉 .

Jak już wiecie uległem i kupiłem! Co? Tak, trzy tytuły dla małej Zosi, dwa dla mnie i mamy i jeden dla Mamy. Co mnie skusiło? Możliwość odchudzenia się dzięki temu, środkowi spożywczemu… Jakiemu? No ok powiem! Mowa tu o occie jabłkowym… W sumie 100+ zł nie nasze. Z jednej strony żałuję tego a z drugiej nie mogę się doczekać kiedy poczytam i podyskutuje o tym z Mamą.

Dziś mam dzień Bloga, planów i odpoczynku. Może coś poczytam, pospaceruje na pewno!

Miłej Niedzieli i wybaczcie mi, jestem tylko człowiekiem!

Cze 😉

Ps.: I ten wpis zajął mi ponad godzinę a Tobie ile zajęło przeczytanie?

4 myśli w temacie “Netflix, wydatki, brak czasu i kurczące się zasoby

  1. Od początku ci tłumaczyłem, że ja oglądam filmy po angielsku + angielskie napisy (też zaczynałem od Friends), ale uważałeś to za marnowanie czasu.. 🤔
    Ja płacę 13zl za Netflixa na miesiąc. Wszystkie sloty zajęte 🤔

    Polubione przez 1 osoba

    1. A to widzisz że miałem wrażenie że ty oglądasz po polsku Nie wiem skąd mi się to wzięło…
      Jakim cudem płacisz 13 zł na miesiąc skoro to kosztuje 50 zł miesięcznie mogę się domyślić że rozdzielasz na rodzinę i ci zwracają koszty? No chyba że kupujesz takiego na wpół legalnego netfliksa czyli co miesiąc nowe konto?
      Ale tak jak mówiłem na razie starczy mi YT i słuchowiska… W grudniu może kupię jakieś fiszki.
      Cze

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: