Jak rencista może zostać milionerem?

Nie powiem nawet 40 latek może jeśli ma wsparcie rodziny albo zarabia te 2000 – 3000 zł, plus renta to fajna sumka 😉 Jeśli interesujesz się jak być bogatym zdradzę zaraz sposób na to, bynajmniej częściowy 😉

Co jest tajemnicą sukcesu? Więc wolny 1000+ zł, czas i procent składany. Teraz mam dla was ćwiczenie, ale będzie wymagany wkład własny (chęci, czas, umysł, kalkulator).

Załóżmy że odkładasz przez rok 12000 (ten tysiak co miesiąc) i tą sumę inwestujesz powiedzmy na oprocentowanie 10% i proszę zrób ćwiczenie na kartce np na 10 lat. Oczywiście co roku dopłacasz te 12000 aby zwiększyć dochód z inwestycji. Z samego odkładania przez 10 lat zyskasz 120.000 zł.

Jak liczyć? :

wpierw uzbieraj sumę 12.000 zł(rok 1 ), 12000x 10% (rok 2), (12000 + 13200) x 10% (rok 3) itp itd… Możecie symulacje zrobić nawet na 20 – 30 lat, obiecuję, że wyniki Was zaskoczą.

Gdzie zdobyć ten 10% z inwestycji? Tego już Wam nie powiem gdyż to byłoby za łatwe! Bynajmniej pomyślcie o materiałach do rozwoju inteligencji finansowej ;).

To tyle, chciałem tylko Was nakierować i pokazać, że milion leży w waszym zasięgu – tak to taki prosty sposób ale należy wykreślić z swojego planu, komórkę co rok, najnowsze sprzęty gdy się pojawią, Netlix, Playstation tudzież Xbox (pożeracz, czasu sił i pieniędzy), najdroższe ciuchy, używki (nałóg nie jednego doprowadził do bankructwa).

Bywajcie 😉

24 myśli na temat “Jak rencista może zostać milionerem?”

  1. Poza tym coś wam powiem moja babcia wychowała moją mamę i dwóch moich wojów bez zaplecza finansowego mieli mały skrawek ziemi kury świnkę i kozę czy dwie i jakoś przez pomimo braku pieniędzy przeżyli… Wtedy nikt im nie pomógł nie było tak dobrze jak teraz… To tyle Cze

    Polubienie

      1. Sprzęty miała ale inne 😉 Co to za gospodarka, skrawek ziemi… Abonament to mądry pomysł ale dla sprzedającego 😉

        Polubienie

      2. Wtedy nie było jeszcze internetu, a swoja ziemia, gospodarstwo to jest zawsze duża wartość. 🙂

        Polubienie

  2. Powiem Wam,że ostatnio usłyszałem w bliskim otoczeniu, że para XY płaci 1000zł za mieszkanie z rachunkami, gdyby przeszli na pomostówkę to by mieli 2400… Ale za 1400zł nie są w stanie w 2 osoby przeżyć miesiąca. Osoba, która to opowiadała twierdzi, że da się przeżyć i jeszcze zostanie. Ja stwierdziłem, że się nie da (jak byliśmy sami z żoną to nigdy do tego nie zeszliśmy pułapu).
    Po głębszej analizie arkusza finansów stwierdzam, że się da – usuwając niepotrzebne wydatki lub takie, które nie są przyjemnością lub rozrywką (włącznie z książkami) 😉 .

    Polubienie

    1. My po usunięciu opłat mamy 1700 na życie na 2 osoby może mniej? Gros idzie na wyżywienie… I to my jeszcze mamy dużo i nam ludzie mówią że jesteśmy bogaci bo zakupy blisko domu robię…
      Można sprzedać auto odpadnie masę opłat… Ja jakoś na piechotę chodzę i nie płaczę, gorzej w starszym wieku ale to wtedy taxi 2x miesiąc i ok a u nas jeszcze rzadziej… Ekskluzywne ciuchy co miesiąc? Po co? Wystarczy się czysto i schludnie ubrać… Nie twierdzę aby wszystko najtańsze kupować tylko mniej i rzadziej.
      Ok tyle

      Polubione przez 1 osoba

      1. A ja słyszałem że 400 to minimum do tysiaka…
        Pozatym jest komunikacja miejska w Polsce dobrze rozwinięta dla dużej liczby ludzi.
        Z tego co wiem ty masz 30 minut do pracy a samochodem jeździsz.
        Chciałeś powiedzieć 300zł na paliwo a gdzie myjnia, wymiana opon, naprawy, serwis, gadżety…
        Cze

        Polubienie

      2. Nie. To średni koszt. Zależy od auta. Są tanie a utrzymaniu i drogie. Mój należy do tej pierwszej grupy.
        Paliwo to od 0 do 50 a czasami 100zl miesięcznie. Myjnia? Za darmo u teściow na podwórku. Wymiana opon ? Samemu. Naprawy i serwis jest w tych 300/msc. Naprawy to ok 2x do roku. I tyle.

        Polubienie

  3. To raczej być bogatym nie ze względu na zwiększanie zarobków tylko poprzez oszczędzanie. Jest to jednocześnie bardzo proste i bardzo trudne. Przy obecnej sytuacji MY jesteśmy w stanie odkładać 900zł co miesiąc. Może kiedyś coś uda dobić do 1000 😉

    Polubione przez 1 osoba

  4. Pozatym Norbadi piszesz taka jakbym nas to na blogu publikował o tobie? Tu nie mówię o tobie tylko o większości rencistów mi..
    Zdrowi mogą to rozegrać lepiej i nie mam na myśli ciebie tylko ogół…

    Tak nie chcę dyskutować o tobie

    Polubione przez 1 osoba

    1. ‚Ty chyba nie wiesz jak żyją renciści z czym się zmagają…’
      Właśnie wiem, dlatego piszę że zdrowa osoba nie utrzyma się z 2000zł, to jak ona ma odłożyć 1000zł?
      Natomiast Ty piszesz, że chodziło Ci o rencistę, który przecież tych pieniędzy ma jeszcze mniej, bo nie pracuje, gdzie tu logika? 🙂
      No i rencista jak każdy inny człowiek, musi kupić leki, zapłacić,za lekarza, rehabilitację jeśli jej wymaga, kupić ubranie, obuwie, pójść do fryzjera, dentysty, o wydatkach na drobne przyjemnościach nie wspominając. Z czego on ma ten 1k odłożyć to ja nie wiem. 🙂
      ‚A ile godzin dziennie poświęcasz tv i pc?’
      Nie wiem, nie liczyłem, tygodniowo 5h na mecze na pewno, to zawsze, a serialami czy graniem ciężko powiedzieć, bo bywają tygodnie, że nie mam czasu, nic nie oglądam i w nic nie pogram. Z czytaniem łatwiej policzyć, bo praktycznie każdego dnia czytam 2h przed snem, plus kilka popołudniem w weekedny., uzbiera się z 18h w ciągu tygodnia.
      ‚Poza tym subtelnie mi dogryzasz. ‚
      Przecież napisałem z przymrużeniem oka z tymi komiksami, emoji jest. 😉
      Lajki już nadrabiam.

      Polubienie

      1. Heh początku twojej wypowiedzi nie rozumiem bo przecież ja mam 1000 inny kumpel ma 1000 inny ma 2000 i żyją… Hmm leki niektórych kosztują 30 zł, lekarz hmm za free, rehabilitacja za free, ubranie raz do roku, obuwie jedne raz na dwa lata, fryzjer – samemu się obciąć, dentysta rzadko, jakie drobne przyjemności?? Tak właśnie żyją renciści po części… gdy ja kupowałem książki i komiksy tak właśnie wyglądały moje wydatki…
        I dlaczego mówisz że zdrowy nie utrzyma się z 2000? A rencistą musi…
        Widzę nie znasz sytuacji ludzi jak kombinują.,. Powiem tak bardzo dużo niepełnosprawnych mieszka z rodzinami…

        A ja myślałem że jesteś jak niektórzy serial po pracy i granie do 1 w nocy… Czytasz brawo tak trzymaj.

        Co do mnie tnę wydatki do zera i będę oszczędzał co prawda nie 12 miesięcy a 10 bo mam tylko ten tysiak i trzeba raz do roku kupić coś do ubrania itp…
        Komiksy sprzedam i odzyskam pieniądze więc spoko.

        Wiesz dużo większość społeczeństwa ogląda nadmiar tv i internet bynajmniej ja mam takie doświadczenie… Powstają o tym publikacje też..
        Ok koniec

        Polubienie

  5. Zupełnie mnie nie rozczarowałeś, widzę to na co dzień, moja sąsiadka żyje z emerytury minimalnej, ledwie starcza jej do pierwszego, ale ona nie ma innego wyjścia.

    ‚zresztą co to za jakość życia oglądanie netfliksa i granie w gry?’

    Normalna, lubię sobie po pracy obejrzeć dobry serial lub pograć w dobrego RPG, nie robię tego codziennie, bo mam inne obowiązki i nie zawsze mam czas, co w tym złego?
    Elon Musk w swojej biografii też pisał że „lubi czytać, grać w gry komputerowe i napić się piwa z kolegami”.

    ‚W pierwszych 20 latach życia trzeba wybierać priorytety a nie gapienie się w ekran i picie alko…’
    Przecież jedno nie wyklucza drugiego. W ogóle co ma oglądanie dwa razy w tygodniu przy piwku meczów Barcelony do moich priorytetów, przyznam , że nie rozumiem.

    ‚Powiem tak, ta ścieżka jest tylko dla nielicznych. Tak możesz nie zgadzać się z moim punktem widzenia bo jesteś np w innym etapie życia lub masz inne priorytety, potrafię to zrozumieć. Tak gdy masz 18 lat inaczej czujesz nawet mając 30 można tak tego nie odczuwać…’
    Nie zgadzałem się tylko z jednym, konkretnie z tym, że mając przychód 2000zł ciężko się utrzymać, a co dopiero coś odłożyć 1000 zł. No chyba, że przez wsparcie rodziny rozumiesz, opłacenie rachunków za prąd, czynsz za mieszkanie, wyżywienie, zakup leków itd. Wtedy tak, tylko w takiej sytuacji nie jest to już wsparcie, tylko utrzymywanie, życie na garnuszku rodziny. a to dwie zupełnie inne rzeczy.

    ‚Tak więc trzeba być zdeterminowanym i nie patrzeć na lekkoduchów.’

    Dlatego ja nigdy nie wydam 700zł na komiksy w ciągu miesiąca. 😉

    Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

    1. A ile godzin dziennie poświęcasz tv i pc?
      Co do komiksów to to przemilczę gdyż tak. Co do alkoholu to też no comment.
      Poza tym ja to napisałem dla młodych rencistów żyjących z rodziną a zdrowy może śmiało tyle zarobić że ten tyś z łatwością odłoży…
      Ty chyba nie wiesz jak żyją renciści z czym się zmagają… No mi dzisiaj tak łapy się trzęsą że nie mogę pisać normalnie a niektórzy nie mogą nawet cokolwiek robić. Dziś np przeleżałem pół dnia bo tak się źle popołudniu czułem…
      Ok koniec

      Polubione przez 1 osoba

    2. Poza tym subtelnie mi dogryzasz. Powiem tylko, że są 4 różne rodzaje aktywów: Biznes, Nieruchomości, Papiery wartościowe, Towary. I proszę nie chcę pisać na Twoim przykładzie… Poza tym gdzie jest like? 😀

      Polubione przez 1 osoba

    3. Próbuje od wielu miesięcy dla Ziemowita wytłumaczyć, że nie ma nic złego w grach, serialach czy PC i to nie wyklucza uczenia czy czytania książek. Fakt, wymaga to samokontroli i organizacji czasu, ale wszystko dla ludzi. Jak alkohol.

      Polubienie

      1. Z tym problem że duży procent ludzi ma trudności z umiarem i balansem… Ja wczoraj np 4 godziny plus spędziłem na komórce …
        Ok kończę bo znów na niej siedzę…
        Thx Cze

        Polubienie

  6. Jest jeszcze coś takiego jak quality of life, dlatego raczej nie zrezygnuję z Netflixa, bo lubię sobie obejrzeć dobry serial, tak jak lubię poczytać dobrą książkę, czy zobaczyć dobry mecz, Visca el Barca!
    Zakup PS5 tez raczej pewny, kompatybilność wsteczna z Playstation 4, no tym mnie kupili.
    Używki? „Raduga Last Summer”, mango heat, smak, którego nie jestem w stanie sobie odmówić, kto nie próbował niech żałuje. 🙂
    No i na koniec zejdźmy na ziemię, za 2000zł samemu się dzisiaj trudno utrzymać, a co dopiero odłożyć 1k, nawet jak masz + renta. Z dzieckiem, to już w ogóle, możesz sobie tylko pomarzyć.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ludzie żyją i za 1100 Muszę cię rozczarować… Ale gdy masz wsparcie rodziny i pracę można odłożyć 1000 zł, nawet bez pracy idzie oczywiście podałem sposób nie dla wszystkich osób tylko tych zdeterminowanych. zresztą co to za jakość życia oglądanie netfliksa i granie w gry? W pierwszych 20 latach życia trzeba wybierać priorytety a nie gapienie się w ekran i picie alko…
      Ja gdybym oszczędzał miałbym dwa domy w warte 1.500.000 ma w sumie…
      Powiem tak, ta ścieżka jest tylko dla nielicznych. Tak możesz nie zgadzać się z moim punktem widzenia bo jesteś np w innym etapie życia lub masz inne priorytety, potrafię to zrozumieć. Tak gdy masz 18 lat inaczej czujesz nawet mając 30 można tak tego nie odczuwać… Tak więc trzeba być zdeterminowanym i nie patrzeć na lekkoduchów.
      Pozdrawiam!

      Polubione przez 1 osoba

      1. Nie wpadajmy w skrajności w skrajność. Co jest złego w odstresowaniu się po cieżkiej pracy z np ulubionym serialem? Nie chodzi mi o gapienie się w ekran 24h/dobę tylko np 2 odcinki wieczorem. Nie można pracować przecież caly czas, nasz komfort psychiczny jest równie ważny…

        Polubienie

      2. O której mówisz o przykładzie idealnym ale z tego co wiem ludzie często gapią się na te seriale godzinami i mówią maratony po kilka kilkanaście odcinków dziennie czyli oglądają wszystko co się da… Zresztą to się tak zaczyna od jednego serialu a później wychodzi cały dzień znam to z przykładu kolegów i swoim.
        Zresztą co to za przyjemność pracować na komputerze 8 albo 12 godzin przyjdź do domu i oglądać jeszcze półtorej godziny albo więcej seriale – oczy normalnie wypływają…
        poza tym komfort psychiczny można uzyskać na inne sposoby na przykład rozmową z drugą osobą bawienie się z dzieckiem albo zwierzakiem, książki, spacer ćwiczenia medytacja, sen czy choćby głupie gapienie się w ścianę jest już na pewno lepsze od denerwowania się na serialu…
        Powiem tak znam te seriale i normalnie robią z mózgu człowieka siekę – przemoc seks wulgaryzmy chamstwo złodziejstwo i tym podobne normalnie te seriale powodują depresję a przynajmniej znam też takie…
        Dlaczego tak jest gdyż najpierw były łagodne seriale później ostrzejsze aż w końcu wychodzi chamstwo uzupełnij jak z jedzeniem albo narkotykami trzeba brać coraz większą dawkę…
        Poza tym przed snem nie powinno gapić się w ekran gdyż to zaburza funkcję snu.
        Tak sporo ludzi ma problem ze snem.
        Poza tym lepiej ten czas poświęcić chyba na rozwój jeśli masz tyle energii że jeszcze chce ci się oglądać serial…
        Np mój kumpel pracuje 4h a ma dla kumpla tylko 13 minut, moi bratankowie pracują 8 h a mają czas pogadać raz na pół roku a ty mi tu mówisz aż 1,5 h na dwa seriale… Zresztą chyba tylko nastolatki i samotni to oglądają bo po 8h pracy przecież trzeba zająć się domem i dziećmi a nie oglądać TV i to seriale…
        Ok znowu za długo siedzę na komórce.
        Miłego dnia i bez urazy 😉 Ale ja tak myślę i mam takie doświadczenia…

        Polubienie

Odpowiedz na My Name Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s