Panna Gold

Tak więc słucham audiobooka „Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy”, niby mam tą książkę w papierze ale wybrałem słuchowisko z powodu wygody… Ot taki wygodny ze mnie koleś, a na wersję papierową jeszcze przyjdzie pora! W każdym bądź razie postanowiłem coś napisać choćby parę zdań: „Panna Gold”

Jej pies rasy golden przygniótł mu nogi, unieruchamiając go w pozycji siedzącej do ławki. Podeszła średnim krokiem w jego kierunku. Miała na sobie krótką dżinsową spódniczkę i bluzeczkę chyba bez rękawków, nie był już pewien po tym co zobaczył. Przykucnęła tuż na przeciw niego, ukazując apetyczne uda aż po same krańce, w sumie nie wiedział gdzie patrzeć czy na jej nogi czy na nią czy w bok. Zawstydził się i odwrócił wzrok, zrobiło mu się gorąco… Gdy zapinała goldena w smycz schyliła się i ujrzał jej nagą pierś, była bez staniczka. Już nie wiedział co począć z oczami, zagadał o pogodzie, była niezorientowana. Z figury dawał jej szesnaście lat choć czuł że jest starsza ale jej wiek był dla niego zagadką.

Enjoy!

11 myśli w temacie “Panna Gold

  1. A mi coś internet się zepsuł bo mam prędkość 100kbs i nic się nie da robić. Ani nic obejrzeć ani ściągnąć. Czuję się jak w 1998 roku.. jutro idę się dowiedzieć może światłowód 300Mbs się uda załatwić.

    Polubienie

    1. Powiem tak 100 Mbs w zupełności starczy ja taki mam i jestem zadowolony! Ale jak chcesz szybko ściągać gry to pewnie ten 300 byłby lepszy… Może miałeś atak hakerów na modem albo ci ddos robią? Hmm przez te streamy …
      Sorki byliśmy z Mamą na wyborach i trochę wieczoru wyborczego oglądaliśmy i nie wpadłem … Pozdro!

      Polubione przez 1 osoba

  2. Małe wyjaśnienie z mojej strony, bo chyba źle odebrałeś mój wcześniejszy komentarz.
    Oglądam wcześniej jeden z twoich vlogów ‚MEGA BOOK HAUL – 100% SAMOROZWÓJ // LIPIEC 2020’ gdzie mówisz, że w wieku 11 lat musiałeś nauczyć się Japońskiego, a gdy miałeś 21-22 lata, tłumaczyłeś anime. Zakładałem, że tym się zajmujesz, tłumaczysz teksty z Japońskiego, albo odwrotnie. Translatorzy języków azjatyckich takich jak Chiński, czy Japoński są opłacani najlepiej w branży, stąd moje wcześniejsze założenie, że musisz być dobrze sytuowaną osobą.
    Sam przyznaj nie każdy wydaje miesięcznie 700zł na komiksy. 😉
    Jak długo zajęło Ci opanowanie Japońskiego i jak się go nauczyłeś, bo chyba nie mieliście go w szkole?

    Polubienie

    1. Powiem tak… To zostało moim marzeniem nie miałem materiałów, zdrowia i chodziłem do zawodówki. Teraz jest łatwiej wszystko na wyciągnięcie ręki poza tym 25 lat i psychoza i długie lata dochodzenia do siebie… Podsumowując kiedyś trudno było o materiały a ludzie mi utrudniali wręcz naukę rodzice nie pomyśleli że mógłbym być tłumaczem a co ja mogłem zrobić ze schizofrenią od 13 roku życia…

      Polubienie

    2. Tak tłumaczyłem anime ale nie wiem czy wiesz ale anime ma angielskie napisy takie są wydania na internecie… Tak więc tłumaczyłem nie z japońskiego tylko z angielskiego wtedy jeszcze nie byłem leków miałem ostrzejszy umysł w ogóle miałem kupę zapału a później to była apokalipsa jeszcze jeden starszy koleś znawca zapytał mi się Jak przetłumaczyć zwrot pewien ja nie wiedziałem jak i mi powiedział to tłumaczem nigdy nie zostanę a wtedy miałem trudny okres w życiu jakoś mi tak zdołował, tacy właśnie są ludzie chcą zgnoić człowieka… Wiele złego się wycierpiałem dlatego tak zareagowałem na twój komentarz… Gdyby nie psychoza i wsparcie rodziców to bym został tłumaczem z pewnością angielskiego ale nikt nie wyciągnął do mnie przyjaznej ręki… I w dodatku ta psychoza ciężkie leki dopiero w wieku 39 lat Dzięki pasji czytania książek doszedłem do różnych ciekawych wniosków już się nie daje ściągać w dół… Chciałbym opanować angielski na poziomie zrozumienia bardzo dobrego ze słuchu i z pisma a później może nauka wysławiania się po angielsku… Sądzę że nauka języka jest prostsza niż programowania A bynajmniej dla mnie przyjemniejsza gdyż nie trzeba siedzieć przy komputerze tak długo wystarczy komórka i słuchać albo książka i czytać.

      Polubienie

    3. Poza tym nie wiem czy wiesz ale miałem tylko angielski przez 3 lata technikum a wcześniej rosyjski z którego nic nie wiem bo się nie chciałem uczyć zresztą jak każdy… Jak więc podstawy angielskiego mam ze szkoły ale większość znam z własnego doświadczenia z filmów programów do nauki na przykład profesor Henry i słuchowisk a teraz doszedł YouTube moi audioteka. Chciałbym zoptymalizować proces nauki ale łatwo nie jest gdyż poza nauka angielskiego chciałbym czytać książki tonami i uczyć się tworzenia stronek…
      Możesz powiedzieć rób to masz cały dzień ale część dnia schodzi na zajęcia to oczywiste A to co zostanie muszę dobrze wykorzystać gdyż po prostu mam zmęczenie polekowe różne zaburzenia uwagi koncentracji no i tak jak pisałem nie wiem czy wiesz dostaje zgonów mózgu choć dzięki diecie już nie miałem od dwóch tygodni chyba bynajmniej nie dopuściłem do rozwoju tej przypadłości ale to wtedy muszę się położyć i przesłać nawet w środku dnia…
      Nie wiem czy wiesz ale ja jak na chorego na schizofrenię to jestem aktywny i to bardzo… Ale muszę się do tego zmuszać ciągła walka…
      Co do komiksów i książek nie kupuję ich do odwołania chyba że w grudniu na święta coś do nauki angielskiego albo coś o chorobach diecie Jeśli jakiś problem wpadnie…
      Pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: