Zamówienie na pchlarza

Dziś chodząc z psem, rzucił mi się w oczy nowy łobuz na osiedlu, może miał parę – kilka miesięcy, sorki nie jestem znawcą to nie wiem. Mowa tu o pewnym dachowcu, który to z zaciekawieniem chodził jakby za nami…

Czytaj dalej „Zamówienie na pchlarza”

Zapomniane Grimmory

Gdzieś we wnętrzu góry, spowitym mrokiem korytarzem dwa nikłe światła suną przed siebie. – Magu co zrobimy jeśli natrafimy na strażnika, jakąś kriożerczą bestię? – Benny uspokój się według legend nic żywego tu nie spotkamy. – A jeśli to coś nie będzie żywe ale zarazem nie do końca martwe? – Przestań krakać magia starodawnych dawno się skończyła nic nam nie grozi najwyżej śmierć przez nawdychanie się kurzu… – O kolejne wrota.

Czytaj dalej „Zapomniane Grimmory”

Trochę o tym, trochę o tamtym…

Nie chwaliłem się ale przekroczyłem 200 wpis a w sumie ten jest 203 :). Dziś jestem na wyżu czy to przez ten ocet jabłkowy? Przeczytałem około 50 stron i czuję przesyt treścią, tak czytam na raz pięć książek…

Czytaj dalej „Trochę o tym, trochę o tamtym…”

K.O. i inne bolączki

Wczoraj dowiedziałem się, że mój kumpel Moniek rezygnuje z Bloga i codziennego pisania maili na rzecz rodziny – więcej czasu z rodziną. Czyli wziął sobie chłopak do serca ograniczenie „korzystania z ekranów” i może dzięki jego posunięciu i ja rzadziej będę korzystał. Tak maile zajmowały mi nawet godzinę plus dziennie a na pewno 30 minut w każdy dzień… Poza tym był efekt sprawdź maila, odpisz i zobacz to i tamo i jeszcze owamto …

Czytaj dalej „K.O. i inne bolączki”

Wrap-Up 07 2020 III

Postanowiłem coś dodać i wypadło na Wrap-Up. Cztery tytułu podsumowanie kolejnego tygodnia. Jest zdrowo a przede wszystkim mądrze. Wiele wyniosłem i wcieliłem w życie – Zapraszam!

Czytaj dalej „Wrap-Up 07 2020 III”

Solpadeine.

Jointy, Święci i stara kamienica – artyzm w czystej formie!

𝙺𝚊𝚕𝚞𝚣𝚎 𝚒 𝚁𝚘𝚣𝚎.

IMG_4893

/ fot. S_sylwia™

quotationTamto lato było jak wielki kac, jak dzwon boży, który urwał się z nieba i zabił wiernych, pozostawiając przypadkowych grzeszników. Nimi właśnie byliśmy – przypadkowymi współlokatorami, przypadkowymi «partners in crime».

View original post 442 słowa więcej

Postarzanie…

Lata 80, pamiętam jeszcze te stare TV które służyły latami, mój pokojowy TV chyba działał 20+ lat. Wybrałem taki „duży” nowoczesny, wielkość 21 cali. Poszliśmy z tatą do sklepu i wybraliśmy… W sumie nie wiem po co mi był ten TV bo książki są zdecydowanie lepsze ale człowiek był młody i głupi a wzorca odpowiedniego nie miałem … Ale ja nie o tym!

Czytaj dalej „Postarzanie…”