Book Haul (1/2) – samorozwój – ulepszanie siebie – 2020 czerwiec

Powiem tak jestem bardzo zmęczony dzisiejszym dniem, o mało nie dostałem „zgonu mózgu”(TM) oraz dostałem fobii społecznych przez co dopiero około 20:00 wyszliśmy z pieskiem, ale ja nie o tym! Przez brak czasu i zmęczenie postanowiłem zrobić połowę Book Haulu, przez co z 5 tytułów zrobiłem 3 tytuły – mniej do opisywania. Przygotujcie się naCzytaj dalej „Book Haul (1/2) – samorozwój – ulepszanie siebie – 2020 czerwiec”

Thor allmighty i fabryka cracku

Dziś spałem tylko 5 godzin z hakiem, była już poranna kawa… Jeszcze po 23:00 postanowiłem wyjść z pieskiem co by się wysikał i by mu się spokojniej spało. Wpadłem w sidła komiksów ” US comics”, dodam że oryginalnych amerykańskich komiksów – takie właśnie rysunki chciałbym tworzyć, bezproblemowo na luzie rysować postacie, ludzi, zwierząt i potworów….

Mgliście, mokro, burzowo

Wczoraj dostałem zgonu mózgu, późnym popołudniem… Na szczęście pół godzinny reset (drzemka) starczył. Akurat spacerowałem po dworze i zacząłem czuć się koszmarnie, czy to ta pora gdzie wypuszczają bachory na dwór czy to te „promienie słońca”, jedno było pewne spokojnie nie dało się pospacerować i moje myśli zaczęły krążyć wokół absurdalnych tematów z myślą przewodniąCzytaj dalej „Mgliście, mokro, burzowo”

Wrap-Up // MAJ 2020 // Podsumowanie czytelnicze

W tym miesiącu mam swój rekord, przeczytałem i przesłuchałem tyle książek że ” 😀 ” ROTFL !!! Audioboki wciskają się coraz bardziej w mój plan dnia, ostatnio słucham ich nawet po 8 godzin dziennie, wyliczyłem, że niektóre książki czytane zawierają w godzinie audio 34 strony, więc więcej niż ja czytam wzrokowo – czytam stronę wCzytaj dalej „Wrap-Up // MAJ 2020 // Podsumowanie czytelnicze”