Pierwszy krok do zostania „młodym” rentierem

W sumie zadawałem sobie pytanie dlaczego miałbym zostać młodym rentierem? Czy nie lepiej być na rencie i leżeć do góry #ujem za 900 zł mieszkać na PRL-owskim osiedlu i w przyszłości korzystać z opieki- tak jak twierdzi mój kolega? Nom mojemu koledze to odpowiada ale mnie nie! Aby zacząć w ogóle myśleć o tym trzeba…

…zacząć od listy tych rzeczy które uwielbiasz a których nie znosisz. A oto moja wstępna lista którą zrobiłem dziś rano na tyle ile starczyło mi kalendarza:

  • być bogatym – być biednym
  • mieć duży pokój – mieć mały zagracony pokój
  • mieszkać w domku – mieszkać w PRL-owskim bloku
  • mieszkać wśród zieleni – mieszkać wśród betonu
  • mieć wolność finansową – mieć małą rentę
  • mieć spokojną głowę – martwić się o przyszłość
  • mieć własną siłownię – nie mieć miejsca na ćwiczenia
  • mieszkać w górach / nad morzem – mieszkać na blokowisku
  • mieć czyste powietrze – co wieczór mieć smog i czuć wyziewy z fabryki
  • poznać obcy język, angielski – znać tylko polski
  • mieć dużą bibliotekę – mieć pokój zawalony książkami
  • mieć taką dziewczynę jaką pragnę – użerać się z szczerbatymi i starymi
  • mieć szczęśliwą Mamę – mieć biedną i schorowaną, zamartwiającą się Mamę
  • mieć dobrą opiekę zdrowotną – być zdany na łaskę i nie łaskę obcych ludzi którzy olewają sprawę
  • móc sobie pozwolić na prawie wszystko – liczyć każdy grosz

Robert T, Kiyosaki mówi że nie liczy się sposób w jaki do tego dojdziesz tylko dlaczego.

Ja czuję, że mam swoją szansę ale nie jestem na nią przygotowany, dzięki właśnie kolegą – gdyby któryś kolega powiedział „czytaj książki finansowe, oszczędzaj – idzie kryzys” to na pewno bym nie grał w te durne gry. Tak miałem wygrać i zarabiać 10k a rzeczywistość jak zwykle dała mi w kość „kto nie słucha ojca matki ten słucha psiej skóry”. Sądzę, że przez te gry i filmy mogłem nawet stracić 150 tyś zł – gdybym czytał książki moja przyszłość by wyglądała zupełnie inaczej, miałbym wielką szansę… W dodatku mogę stracić wszystko przez tą zarazę …

Tak byłem głupi i naiwny a nikt szczerze nie doradził, nie przetłumaczył. Tak słyszałem głosy „idź do pracy” to były mądre słowa ale z moją chorobą nie adekwatne do sytuacji, gdyby ktoś powiedział „rzuć gry streamy i YouTube na tym nie zarobisz zobacz statystyki ilu się udaje, to jest harówa za psi grosz, czytaj lepiej książki, kształć się w finansach, językach, programowaniu, zdrowiu/dietach bo zobacz ile warzysz twoje serce i wątroba to odczuje, możesz dostać udaru, zajmij się samorozwojem i tobie może się udać. A za niedługo będzie okazja za 5 lat i zarazem katastrofa i pieniądze Ci się przydadzą, nie trwoń ich, opamiętaj się i tak nie zarobisz więcej niż parę set złoty max a prędzej się wykończysz”.

Tak nikt nie przeprowadził ze mną szczerej rozmowy a koledzy cóż jeden się od mnie odwrócił inny miał to gdzieś a pozostali się nie znali (choć jeden po fakcie powiedział mi abym do tego nie wracał za co jestem mu wdzięczny – i on jest najbardziej chory z nich wszystkich) a jeszcze inni namawiali na granie bo sobie zarobisz to jest twoja szansa, czeka dużo pieniędzy na ciebie… Takie właśnie są głównie znajomości w klasie robotniczej, ciągną w dół zamiast w górę. A gdy usiłujesz poprawić sobie los to ci wmawiają że po co z tym skończyłeś teraz się uda albo cie wyzywają od krwiopijców i lichwiarzy – bo co należy być biednym, pić piwo i żyć w tym marazmie?

Ktoś chce lerzeć do góry #ujem i korzystać tylko z opieki a ktoś inny pracować po 12 godzin to i ja muszę? Może mogę wybrać trzecią drogę? I nie mówię, że coś złego widzę w korzystaniu z opieki albo ciężkiej pracy co to to nie ale mi chodzi o coś innego. Jak to zrealizuje nie wiem ale już wiem dlaczego – i o tym jest ten wpis!

C.D.N.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: