Świtem czy nocą?

Zastanawiał się kiedy pisać, czy z rana gdy Mama jeszcze śpi czy przed snem aby z rana nie zajmować tej godziny… Z nocnym pisaniem miał kłopot, taki że po prostu oczy mu się kleiły i często siadała mu koncentracja. Postanowił też dodawać rzadziej wpisy, tak co drugi dzień, ale nie wiedział czy coś z tego wyjdzie…

Postanowił co drugi dzień, trzy razy na tydzień pracować nad aplikacją ale ze smutkiem stwierdził, że jego limit przy kodzie to jedna godzina, ni minuty więcej gdyż słono za przekroczenie czasu płacił. Tak więc dziś wypadał ten drugi dzień pisania Bloga, słońce już świeciło ostro pomimo nieodpowiedniej pory roku… Kurcze boję się tego lata – myślał ze strachem.

Z książki o stresie dowiedział się wielu interesujących faktów a czytając prozę sci-fi się wczoraj okropnie wynudził, choć mimo to zmiażdżył jej 46 stron, ta książka była pisana przez różnych niedoświadczonych autorów. Pierwszy ssał z dialogami a drugi nudził historią i to dosłownie gdyż wydawało mu się, że czyta książkę do historii tylko, że rzeczywistości alternatywnej.

Znów go korciły książki i nawet wczoraj wytypował Świąteczną listę na której znalazło się dzieło o planecie Arrakis (?), które to zamierzał kupić od dawna. Pamiętał jak brat puścił mu film na podstawie tej książki na DVD, pokrótce „to był hicior”!

Zastanawiał się dlaczego ludzie na ulicy żrą się o sprawy rządzących, przecież to było wiadome, że politycy chcieli poróżnić społeczeństwo i może wywołać zamieszki? Przejrzał ich niecne plany, na spokojnie analizując fakty i historię ostatnich 2000 lat. Jak głosi maksyma „dziel i rządź”, poza tym uważał, że w sprawy polityki będzie się dopiero wtrącał gdy będzie miał dużą firmę albo sam zostanie politykiem, na co się nie zanosiło… Politycy jak zwykle chcą rękami ludzi wynieść się na stołek a za zamieszkami mogą nawet stać obce mocarstwa którym nie na rękę zbyt dobry rozwój ekonomiczny Polski…

Mama opanowała sztukę zapytań do S.I. i teraz często z niej korzystała, tak Świat się zmienia myślał. – Ciekawe czy S.I. będzie pisać książki dla ludzi? – i myślał tu nie tylko o instrukcjach obsługi ale o nawet prozie.

Musiał dziś zajrzeć na giełdę, czuł irracjonalny lęk i niechęć do niej który to musiał przezwyciężyć i postanowił to zrobić teraz!

Cze!

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: