Jajecznica (opowiadanie)

Streamował gry on-line będąc po 18 godzin doba on-line, wpierw stream 8 godzin a drugie tyle obróbka wideo materiałów. Posiadał zaawansowaną technologię umożliwiającą mu oglądanie go na Twitchu przez miliony, na Twitchu miał 3 widzów w tym 2 hejterów i jednego milczącego typa.

Cytat z opowiadania „Jajecznica” Ziemo

Jadł jajecznice zarazem oglądając wizje śmierci najbliższych dokonywaną z jego ręki, czuł chłód wewnętrzny i odrazę co do swoich wizji… Był u kresu młodości, mając 41 lat czuł że życie przeciekło mu przez palce dzięki psychozie którą starał się okiełznać. Raz nawiedziła go wizja w półśnie, skrót całego życia – było tego nie wiele – i nagle licznik zatrzymał się na 41, nastało teraz co będzie to będzie, oby lepiej niż gorzej!


Martwił się, że nie może nawiązać kontaktu z dziewczyną w „jego typie”, tak te laski go ignorują, żadna nawet się nie odezwie pomimo że je zaczepia… Chodzą wpatrzone w swojego bożka zwanego technologią mobilną. Zresztą widuje je raz do roku, jeśli raz na pół to święto pomimo codziennego chodzenia po 3 godziny po dworze, chyba ta dziewczyna się zapomniała źle wyliczyła i go spotkała – tak dzisiaj będzie miała pecha.

Opanował piekielne moce podpisując cyrograf z gazety ezoterycznej chcąc mieć pieniądze, ale krwią nie przypieczętował bał się bólu i reszty zabrakło, zdrowia, szczęścia, miłości a bogactwa ma tyle, co by nie być za szczęśliwym, tylko by przeżyć w pseudo luksusie.


Raz zaczepił tą laskę z bloku koło lasku, ona szła wpatrzona w elektrobożka całą drogę, on za nią, zaczepiał ona prowadziła rozmowę on-line, nawet go nie zauważyła a może dała mu ignora w końcu nie jest gwiazdą instagrama i nie nosi super ciuchów a schudnąć nie może.

Pochłaniając kursy myślał, że nie zdąży nauczyć się tego wszystkiego przed A.I., wszystko na marne a wkrótce pracy ma w ogóle nie być, robotyka idzie naprzód, cyber byty się rodzą uzyskują samoświadomość a te pierdolnięte Google jest takie złośliwe… Ten wie co maszyny nam zgotują kto dyktował tekst przez OK, Google, masa reklam, złośliwość, poniżenie ogólnie sprowadzanie na złą drogę…


– Bo teraz przecież jest promocja w Mac-u, 3 w cenie 1, -50%, Cola do woli!

Chuj z tym, że się odchudzasz i liczysz te kg jak kura ziarna w reklamie pewnego operatora o której już nikt nie pamięta, chuj z tym, że jesz sałatę na śniadanie albo płatki górskie na wypróżnienie, 2x w tygodniu rybę i zero mięsa poza tą kiełbasą białą świąteczną która została po żurze, o 2 w nocy bo nie możesz spać przez uzależnienie od technologii…


Streamował gry on-line będąc po 18 godzin doba on-line, wpierw stream 8 godzin a drugie tyle obróbka wideo materiałów. Posiadał zaawansowaną technologię umożliwiającą mu oglądanie go na Twitchu przez miliony, na Twitchu miał 3 widzów w tym 2 hejterów i jednego milczącego typa. Zarobił w szczytowej formie 200+ zł/ miesiąc wydając krocie na soft, games i hardware, nie wspominając o rachunku za prąd który zjadał jego dochód…


W końcu dzięki bliskim i małym chihuahua odzyskał realną świadomość, który notabene zdechł bo go nie upilnował i ten zjadł część zamka od bluzki a w sumie to miał raka trzustki. Bliscy się nie poddali kupili mu drugiego przyjaciela, którego kocha ponad życie i dzięki któremu widzi wizje mordów popełnianych w imię zemsty nad jego domniemaną śmiercią. Tak dzięki zwykłemu mieszańcowi aspirującemu do czystej rasy chihuahua zrobił plug-off z świata gaimingu.


Teraz czyta książki, zdrowie, dieta długowieczności, chce dożyć 120+ lat dzięki technologii a może uzyskać wieczną młodość. Nawet nie słucha wiadomości bo co go obchodzą przepychanki elit które wystawiają swoje pionki na teatrze Świata. Teraz liczy się samorozwój, ale zarazem miota się pomiędzy koderem, pisarzem, miliarderem-domorosłym maklerem, grafikiem. Wie jak brzmi mantra mądrości „dwa grzybki w barszcz to zadość”, tak mówi Mama i mistrz Zen.

Co przyniesie przyszłość? Czy A.I się zbuntuje i zamknie nas w rezerwatach, czy ludzie będą tu
tylko ciałami a duchem w maszynie? Czy w końcu coś zarobi i czy zerwie przekleństwo kontraktu z diabłem? Czy zdobędzie miłość z tłustą pupą i nice face – czyli taką jaką lubi?

CDN…

17 myśli w temacie “Jajecznica (opowiadanie)

  1. Ziemo z tym, że dużo piszesz, planujesz, a potem co chwilę jak wahadło zmieniasz zdanie to MonieK ma tutaj sporo racji, bo czytając twojego bloga i śledząc kanał na youtube mogę powiedzieć dokładnie to samo.
    Najpierw grałeś i streamowałeś, potem stwierdziłeś, że grać nie będziesz, bo to marnowanie czasu, więc konsolę sprzedałeś. Minęło trochę czasu i znowu kupujesz jakieś konsoli made in china bo chcesz sobie pograć.
    Książki, najpierw kupowałeś wszystko, potem stwierdziłeś, że będziesz kupował tylko te związane z samorozwojem, bo z z prozy niewiele pożytku, teraz znowu kupujesz prozę, ba nawet mangi, komiksy.
    Plany, najpierw chciałeś zarabiać na kodowaniu, oglądałeś kursy, poświęcałeś temu czas, teraz odstawiasz to na dalszy plan, mówiąc i pisząc ” nie wiem co dalej z kodowaniem”, bo nagle postanowiłeś zostać pisarzem. Tak na marginesie, w Polsce autora ze sprzedaży książki, wartość 40zł dostaje 2 zł, taki to biznes.
    Youtube, były gry, streamy, food haule, book haule, vlogi, daily vlogi, vlogi inspirowane gonciarzem, suplementacja, zdrowe odżywianie, newsy naukowe, tech info, występowanie w maskach, występowanie w kapturach, kasowanie starszych filmików z konta youtube, potem przywracanie tych filmików z powrotem. Następnie stwierdziłeś, że kończysz z youtube, bo tracisz czas i nic nie zarabiasz, potem znowu na ten youtube wracasz.
    Oszczędzanie, kupujesz książki o oszczędzaniu, mówisz, że wiele się z nich uczysz, a w rezultacie wydajesz jeszcze więcej, na książki. Książki, które na qtorrencie, z którego jak sam przyznałeś zdarza Ci się korzystać, masz absolutnie ZA DARMO. Gdzie tu oszczędzanie? 🙂
    Podsumowując, wpadasz na jeden pomysł, podpalasz się, potem go porzucasz, bo wpadłeś na następny i tak w kółko. Mówisz, że robisz coś dla przyjemności, potem narzekasz, że nie ma z tego pieniędzy. Niezmienne jest tylko ciągłe planowanie, pisanie o tych polanach i narzekanie, że nic na tym nie zarabiasz.
    Liczenie wyświetleń, statystyk, subskrypcji, patroniuszy, od tego nic nie przybędzie. Od trzymania się planu, wytrwałości i konsekwencji już tak.

    Polubienie

    1. Bo Moniek ciągle mnie namawiał i to Moniek mnie namówił na streamy. A na tych konsolkach pograłem pod publikę leżą u mnie nie ruszane.
      To dzięki książką o samorozwoju uświadomiłem sobie że najbardziej lubię pisać/czytać i kupiłem parokrotnie samorozwój o pisaniu książek więc to jest ewolucja… Moniek i inni gracze mnie nakręcili że można fajnie zarobić co okazało się kłamstwem i odbiło się na moim zdrowiu.
      Tak gdybym miał czytnik ebooków pod Legimi z abonamentem 19,90 sądzę że długo bym nie zatęsknił do papieru…
      Ale że wzrok siada to już inna sprawa.
      Obecnie czytam papier ale czasem też czytnik jak np opowiadanie Trollowy most i sądzę że z czytnika ebooków nie raz skorzystam jeśli nie będzie papieru.
      Z tym kodowaniem to taka historia że trzeba mieć znajomości chyba aby dostać taką pracę, mi oferowali 800zł miesięcznie przyjąłem ale w końcu na mnie pieniędzy zabrakło… Co z tego że umiem kodować jak pracy nie ma a czuję że przed AI programowania się nie nauczę…
      Taki to biznes że te 2 zł pomnóż przez dziesiątki tysięcy i dodaj mnożnik jeśli książka wyjdzie za granicę a jeśli nakręcą film lub napiszą grę to pomnóż to razy 100.
      Wiesz co kryło się za kasowaniem filmów i maskami? Hejt, dokuczanie, wyzywanie, grożenie więc Przemyśl to co tak łatwo piszesz… Chcieli się za przeproszeniem zesrać jak miałem te 200 zł z YouTuba.
      Czy ty wiesz co przeżywa twórca?
      Może tego nie widać ale bardzo to przeżywałem…
      Dopóki ktoś mnie wspierał nagrywam zachęca mnie non stop do nagrywania mój kolega ot taka prawda…
      Wydałem tylko 2000 zł w rok pieniędzy z renty…
      A nie pomyślałeś że ja chcę wspierać twórców a nie tylko na nich żerować?!
      Ok zdarzy mi się zobaczyć coś za free jak Wiedźmin ale za to chcę kupić Sagę Wiedźmina a serial być może jeśli wyjdzie i będę chciał go jeszcze raz po książkach obejrzeć.
      Nie można tylko kraść, ile Ty masz lat, że tak łatwo traktujesz a ściągnę se zaoszczędzę… Ja nie chcąc piracić nie oglądałem filmów parę lat… Gdybym zarabiał to od razu bym kupił doładowanie Netflix a nie bawił się Kodi… A może tak zrobię za 2 sezony Wieśka bo warto!
      To co ja robię od 5 lat na YouTub?
      Subskrypcji nie przybywa wyświetlenia daremne, zarobki żadne nawet Twój Moniek nie ciągnie tego YouTube.
      I dlaczego wszyscy mają o coś do mnie pretensje? Zamiast powiedzieć zwykłe dziękuję? No właśnie nie pamiętam żeby ktoś mi podziękował tak normalnie za to co robię… Tylko odwieczne narzekanie ;-/ proponuję ci założyć własny kanał i włożyć tyle czasu i sił i kasy co ja i zobaczysz jak to jest 😉 A nóż widelec odniesiesz sukces

      Polubienie

  2. Takie tam. Na streamie coś zarabiałeś, a z czytania książek nie Zarabiasz. Mało tego wydajesz tysiące (grube) złotych rocznie na książki, dzięki którym się wzbogacasz intelektualnie, ale nie finansowo. Nigdy Ci się ten wydatek nie zwróci niestety. Bycie pisarzem… Możesz próbować, ale nie inwestuj w to pieniędzy. Po co? Bez tego też można się starać.
    Nie jest mądry ten, kto zarabia po tym jak bardzo dużo wyda, tylko ten kto małym kosztem albo zerowym się czegoś dorobi.

    Btw. Kpisz z technologi, a chwilę potem mówisz, że dzięki technologi dozyjesz 120? To jak?

    / Dalej piszesz z błędami interpunkcji oraz niektóre zdania są źle zbudowane. Przed „a”, „bo” stawiaj przecinek.
    Może warto najpierw o ortografi książkę o j.polskim ogarnąć?

    Polubione przez 1 osoba

    1. A Ty dalej swoje, rzuć pracę odstaw żonę i streamuj po 12 godzin… Po co mnie namawiasz po co te wykłady o zarobku? Technologia ma swoje złe i dobre strony zależy jak z niej korzystamy a co zrobi z nami A.I. o tym się przekonamy…
      Podaj jakiś tytuł o ortografii w tym interpunkcji – poszukam też sam, wiem, że robię błędy zawsze miałem mierną z ortografii …
      Skoro ty możesz wydawać 3x więcej niż ja i brać kredyty, kupować gry i gadżety to ja mogę kupić książki… Tak się składa że ograniczam wydatki z renty do 250 – 300 zł max, a reszta to rachunki i inwestycje… Pozwolę sobie dopiero na Święta oraz z zarobku. Sądzę że dzięki przeczytanym książką i kursom zarobiłem 5000zł w 3 miesiące co do zarobku na streamach to były ujemne.
      Słowo się Moniek rzekło, zacznij streamować i nie czytaj książek na co ci to, sprzedaj książki od razu!!!
      Poza tym napisałem 120+ chyba nie zjadło mi tego znaku? Ale żeby dożyć do takich czasów muszę zadbać o siebie a to dzięki książką…
      I sorki bo ja wolno odpisuję na komentarze i mam dość ślęczenia na komórce plug-off.
      Cze

      Polubienie

      1. Mówimy o tobie, nie o mnie. Mi nigdy streamy nie wychodziły i przez parę lat zarobiłem w sumie 10 zł. W odróżnieniu od ciebie.
        Ja tylko mówię, że dzięki kupowaniu coraz większej ilości książek (z których przeczytasz 50%) nie dorobisz się majątku. Dla ciebie książki to świętość i jak człowiek powie o nich gorzka prawdę to się niepotrzebnie bronisz jak jeż czujący zagrożenie.😜
        Jak będę w domu to sam z chęcią zobaczę jakąś książkę dot. j.polskiego.
        Porównujesz moje wydatki do swoich. Trochę bez sensu. Na nigdy na gry nie wydałem w roku 6 tyś. Jeśli wydam jakaś kwotę to za jakiś czas ja sprzedaje i zwraca mi się jakieś 60-70% wydanej kwoty. Książek natomiast miesiącami nie moge sprzedać nawet za 20% wartości…
        O twoim ograniczaniu słyszałem w 2018, potem w 2019 i ciągle to samo jest. Dużo myślisz i piszesz i za chwilę jak wahadło zmieniasz zdanie i już nieważne co mówiłeś parę dni temu.
        Poczytaj swoje wpisy z tamtych dni. Zobacz co mówiłeś, a co udało Ci się dotrzymać 🤔👌

        Polubienie

      2. To mów o sobie i Ty sobie streamuj ja nie zarabiałem tylko co miesiąc 500+ wydawałem… Tak więc czekam na Twój stream, spróbuj jeszcze raz wyciągnij wnioski popraw błędy i streamuj min 4 godziny dziennie. Trzymam za słowo!
        Skąd wiesz czy nie przeczytam? Według moich obliczeń przeczytam w 3+ lata…
        Jaką gorzką prawdę że kurz zbierają to żaden argument aby ich nie czytać…
        A dlaczego nagle książkę, obczaj se na YouTube , nie lubię takich zmiennych poglądów…
        Pomimo moich wydatków zaoszczędziłem bratankowi na ślub i sporo pomogłem Mamie więc plan po części wykonałem…
        Mam historię i liczyć wydatki zacząłem od 2018 X, poza tym ze sprzedaży starych rzeczy zyskałem dość dużo powiem że nowe książki komiksy kosztowały mnie 3x mniej…
        Więc chyba źle nie jest?
        Obecne wydatki też finansowałem ze sprzedaży towaru w 50% … A styczniowe w 100%…
        Że względu na ciężką sytuację banków postanowiłem zainwestować 55% dochodu tak pi razy w oko a czasem inwestycji może być 80%… Tak więc nie wiem o co Ci chodzi?

        Polubienie

      3. Dlaczego Ci nie wychodzą bo za mało się starasz. Odstaw żonę i streamuj do 1 w nocy w czasie wolnym a zarobisz po paru latach te 200 zł, God blesyou!

        Polubienie

    1. Zdecydowałem czasem dodać rebloga czyli wpis kogoś innego ;-). Śmieszne masz te nakazy/zakazy. Niemniej jeśli nie masz 2 min w weekend to Przemyśl plan dnia. W sumie to będę dodawał kiedy przyjdzie ochota – tak będzie najlepiej ;-P – dla mnie ;-D

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: