Filler & Dylematy

Więc to będzie wpis tzw „wypełniacz”, a przynajmniej takie było moje zamierzenie, przystępując do napisania go. Powiem tak ledwie dycham, kolega czyta po 130+ stron, ja żyłuję 50 z wielkim trudem – dwie drzemki po drodze, cudowne leki & choroba! Ani nie miałem czasu się ostrzyc i jestem zarośnięty jak Rumcajs a jutro czeka mnie wizyta u lekarza… Bynajmniej w tym wpisie zastanowię się nad sensem codziennego dodawania treści!

Czytałem, może słyszałem o sławach YouTube, Bloga które codziennie dodawały filmik/wpis i dzięki temu zdobyły jakąś większą popularność i pieniądze. Poza tym i YouTube i WordPress doradza twórcą systematyczne dodawanie treści. A ja mam dylemat, bo codziennie nie mam o czym pisać i czy na siłę się zmuszać, pisać o tym samym, dodawać Fillery (kto oglądał Naruto ten wie co to za słowo, po krótce „zapychacz”) i się męczyć, czuć ten przymus który szczerze jest jakąś formą bólu (psychicznego).

A może ustalić sztywny grafik np Pon, Środ, Sob i dodawać wpis co do 2 godzin? Ale tu też nie jestem maszyną a nie lubię planować „premiery”, jak napisze chcę dodać od razu i zobaczyć reakcję – choćby swoją…

Do przemyśleń skłonił mnie dzisiejszy wyczerpujący dzień – tak spałem 2x w ciągu dnia i ledwie zipię. Wnioskuję, że to przez moje siedzenie do 2 w nocy, tak jestem Sową. Walczę z tym siedzeniem po nocach odkąd pamiętam od nie dawna świadome, ze wsparciem wiedzy (literatura, filmy – samorozwój). Nie pomaga czasem zasiedzę się do 2:00 w nocy, tak odkładam te pójście spać w czasie aż jest tak późno, że w końcu sam się kładę…

A później wstaję nie wyspany np.: o 10:00+ rano a w sumie przed południem i stety niestety muszę załatwić wszystkie sprawy – powiem tylko, że jest bardzo ciężko. Dziś postanowiłem kolejny raz z tym zerwać i idziemy z pieskiem po 20:00 a przed 22:00 idę na siłę spać, tak gaszę światła i się kładę!

Ale co z moim pisaniem bo odbiegłem od tematu (w końcu to Filler), tak więc waham się pomiędzy wpisami codziennymi a po prostu częstymi czyli takimi „kiedy mi się chce”, wiem, że to może odbić się na wyświetleniach ale cóż, wiem już, że na Blogu jak i kanale YT nie zarobię realnych pieniędzy, chyba że bym prowadził coś specjalistycznego a nie tylko „przeżycia, odczucia, pamiętnik”…

Tak więc może jutro będzie przerwa, może do poniedziałku a może nie będzie? Lecz tak chcę przerwy i chcę zacząć pisać te opowiadania, zająć się grafiką – niestety dodanie takiego wpisu to dla mnie często 1,5 godziny, pomimo tego, że szybko piszę (z obróbką zdjęć)…

Np.: tą treść którą przeczytaliście w hmm 1 -2 minuty piszę już 30+ minut, jeśli nie dłużej….

Tak więc priorytety: czytanie 20 – 70 str/ dzień, pisanie 1000 słów opowiadań/ dzień a jak starczy czasu to zajęcie się grafiką (komputerową – kursy na razie, albo rysunkiem) a po godzinach w wolnych chwilach Blog. No chyba, że będę miał parcie na dodanie wpisu.

Nie wiem jak Ty Moniek dajesz tak radę, praca, dziewczyna, życie, granie, gazety i Blog?

Ot taki mam plan, a może opowiadania będę pisał na Blogu i liczył słowa w OpenOffice?

525 słów ma ten wpis…

Cze

4 myśli w temacie “Filler & Dylematy

  1. Ja daje rade codziennie ale też weny wiele nie ma. Robię wpisy i ustawiam je na publikację konkretnego dnia. Jestem więc nierzadko tydzień do przodu załatwiona. Ale żeby na tym zarobić. Piszę bardziej dla siebie i mam tyle wejść że majątku by z tego nie było.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nom żeby coś znaczyć chyba trzeba mieć 30k wyświetleń miesiąc albo i więcej… To Cię podziwiam, że pomimo innych zajęć dajesz radę codziennie dodawać wpisy!! Ja walczę z przewlekłym zmęczeniem polekowym no i tym późnym chodzeniem spać… Wczoraj lepiej 22:40 poszedłem. Tak więc spałem 7 godz… Ale chyba jeszcze godzinę poleżę.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Wszystko rozbija się o czas i energię już jestem u kresu sił nic się nie chce a dopiero 30 stron przeczytanych a chciałbym więcej odpowiedzi na komentarze też zajmują czas pomimo tego że dyktuję po prostu muszę wybierać a taki kierat codzienny może by mi zrobił wyświetleń ale czy ja bym dał radę zobaczymy jak to będzie.
        Dzięki Moniek

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: