Trójka i zmęczenie tabletami

Wstałem około 11, nie powiem rześki ranek, jeśli to można nazwać rankiem… Mucha nawet mnie nie pogryzła, później dowiedziałem się o jej tragicznym końcu – Mom Thx 😉 Dopiero co wstałem a już czuję się zmęczony, wiem to dzięki tabletom które trzymają mój mózg w ryzach. Na szczęście ból głowy odszedł z dniem wczorajszym. TrafiłaCzytaj dalej „Trójka i zmęczenie tabletami”

Pora spać czyli „żur i mucha nocą”

No i jednak nie wykonałem planu, już prawie 24 a ja nie śpie tylko konwertuje film i piszę wpis na blogu. Jutro zobaczycie dalsze przygody pięknej Lary, postaram się wrzucić przed południem ;). Miało być 30 max 40 minut a nagrywałem 54 :D, po przycięciu 45 minut – sorki ale Lara jest tak dobra jakCzytaj dalej „Pora spać czyli „żur i mucha nocą””

Leniwy dzień – ból głowy dalej trzyma

No i godzina prawie 15 a ja leżę w łóżku, przegiołem wczoraj z youtubowaniem, 4 godz. obróbki wideo – w sumie to tylko wycinałem fragmenty ale musiałem wszystko przeżyć jeszcze raz tym razem z perspektywy widza. Później kodowanie, wrzucanie na youtube, opisanie, zrobienie grafik itp. W dodatku nie odpuściłem tylko grałem jeszcze pod wieczór. PóźniejCzytaj dalej „Leniwy dzień – ból głowy dalej trzyma”